Kolejne zwycięstwo przed własną publicznością! Piłkarze Jaroty Jarocin pewnie pokonali Lipno Stęszew 2:0. Dwa gole dla gospodarzy strzelił Łukasz Tomczak.

Wideo z meczu Jarota Jarocin – Lipno Stęszew:

Gracze trenera Pawła Krysia nie zwalniają tempa w czwartoligowych rozgrywkach. Tym razem jego podopieczni w roli gospodarza okazali się zdecydowanie lepsi od zespołu ze Stęszewa.

Szkoleniowiec JKS-u zdecydował się na podobną wyjściową jedenastkę jak w ubiegłym tygodniu. Wyjątkiem była nieobecność Piotra Stachowiaka, który nabawił się kontuzji podczas treningu. Od pierwszych minut niewiele się działo, ale zmieniło się to po pół godzinie gry, kiedy na listę strzelców wpisał się Łukasz Tomczak. Młody zawodnik trafił z okolicy szesnastego metra, po tym jak chwilę wcześniej dwa strzały Miłosza Kowalskiego obronił bramkarz rywali. Siedem minut później było już 2:0. Strzelec pierwszej bramki znalazł się w sytuacji „sam na sam” i został sfaulowany przez Piotra Zgołę. Tomczak ustawił futbolówkę na „wapnie” i pewnym uderzeniem podwyższył prowadzenie swojej drużyny.

Po przerwie przyjezdni próbowali strzelić gola kontaktowego. Jednak świetnie między słupkami spisywał się Mikołaj Marciniak, który też bardzo przyczynił się do końcowego triumfu gospodarzy. Jarociniacy w drugiej połowie ograniczyli się do gry z kontrataków i mieli kilka znakomitych sytuacji podbramkowych. Kolejnej swojej bramki w IV Lidze szukał Miłosz Kowalski. Bliski szczęścia był też Nikodem Roguszczak czy Yuya Fujikawa, ale piłka nie zatrzepotała w siatce. Ostatecznie żółto-czerwono-niebiescy okazali się lepsi o dwa trafienia, co dało im kolejne cenne trzy punkty w końcówce sezonu.

Podopieczni Pawła Krysia w 29. kolejce podejmą Polonię Leszno. Ten pojedynek odbędzie się wyjątkowo w niedzielę, 26 maja o godzinie 16:00 na stadionie miejskim w Jarocinie przy ulicy Sportowej 6.


Jarota Jarocin – Lipno Stęszew 2:0 (2:0)
1:0 – Łukasz Tomczak (31′)
2:0 – Łukasz Tomczak (38′)

Jarota Jarocin: Mikołaj Marciniak – Mikołaj Kowalski, Dawid Idzikowski, Dariusz Walczak (78′ – Krzysztof Matuszak), Tomasz Pilarczyk (83′ – Jakub Szymanek), Nikodem Roguszczak, Mateusz Hałas (63′ – Marcel Maćkowiak), Paweł Skórski, Łukasz Tomczak, Yuya Fujikawa, Miłosz Kowalski.

Kolejnym przeciwnikiem JKS-u będzie Lipno Stęszew. Zespół trenera Arkadiusza Kaliszana będzie faworytem w sobotnim meczu w ramach 28. kolejki IV Ligi przeciwko Jarocie Jarocin.

Niebiesko-biali w ostatnich trzech spotkaniach nie wygrali żadnego spotkania! Nasi najbliżsi rywale zremisowali bowiem z LKS-em Gołuchów (1:1) i Obrą Kościan (1:1) oraz doznali porażki z Kotwicą Kórnik (0:2). Taki stan rzeczy sprawił, że obecnie zajmują trzecią pozycję w tabeli ze stratą już sześciu punktów do lidera całych rozgrywek! Z kolei piłkarze Jaroty w końcu odnieśli zwycięstwo. Drużyna dowodzona przez Pawła Krysia po dramatycznym pojedynku ograła Centrę Ostrów Wielkopolski (4:3) i powiększyła swoją przewagę nad strefą spadkową.

Czy nasi zawodnicy znów będą mieli powody do radości ? O tym przekonamy się około godziny 19-tej, bo pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na 17:00. Głównym arbitrem tych zawodów będzie jeden z sędziów przebywających na zgrupowaniu CORE w naszym mieście, która skupia najbardziej zdolnych rozjemców w naszym kraju.

Serię domowych spotkań w maju zakończymy niedzielnym spotkaniem z czołową drużyną IV Ligi. Podopieczni Pawła Krysia w 29. kolejce na własnym boisku podejmą Polonię Leszno.

Żółto-czerwono-niebiescy wcześniej rozegrają jeszcze ligowy mecz z Lipnem Stęszew. To starcie odbędzie się w najbliższą sobotę na stadionie miejskim punktualnie o godzinie 17:00. Osiem dni później do naszego miasta przyjeździe ekipa z Leszna, z którą w rundzie jesiennej wygraliśmy różnicą jednego gola (1:0). Czy tym razem będzie podobnie i kolejne trzy punkty trafią na konto jarocińskiej drużyny ? Przekonamy się o tym w niedzielne popołudnie!

Emocji z pewnością nie zabraknie, więc już teraz zapraszamy na dwa najbliższe pojedynki w Jarocinie! Pierwszy z nich odbędzie się 18 maja (17:00), a drugi został przełożony na 26 maja (16:00).

To był prawdziwy spektakl w wykonaniu JKS-u. Przejrzyjmy to jeszcze raz. W takich okolicznościach pokonaliśmy Centrę Ostrów Wielkopolski przed własną publicznością.

Wideo z meczu Jarota Jarocin – Centra Ostrów Wielkopolski:

Poniżej prezentujemy komunikat ws. nieobecności Piotra Skokowskiego podczas ostatniego spotkania w ramach 27. kolejki Artbud IV Ligi pomiędzy Jarotą Jarocin a Centrą Ostrów Wielkopolski.

W związku z pojawiającymi się pytaniami i komentarzami w mediach społecznościowych dotyczących naszego kapitana pragniemy poinformować, że Piotr Skokowski nabawił się kontuzji na środowym treningu i nie mógł zagrać w zwycięskim meczu z Centrą Ostrów Wielkopolski. Jego występ w kolejnych spotkaniach ligowych również stoi pod znakiem zapytania. W związku z tym Zawodnik udał się na staż trenerski do KKS-u Kalisz, aby podnosić swoje umiejętności trenerskie.

Z uwagi na nieobecność Piotra Skokowskiego opaskę kapitana założył wychowanek JKS-u, Miłosz Kowalski. Przypomnijmy, że 25-letni napastnik związany jest z jarocińskim klubem od sezonu 2012/13.

Po trzy punkty w starciu z Centrą Ostrów Wielkopolski sięgnęli piłkarze jarocińskiego zespołu. Żółto-czerwono-niebiescy pokonali wyżej notowanego rywala na stadionie miejskim.

Sobotni pojedynek w ramach 27. kolejki Artbud IV Ligi znakomicie ułożył się dla gospodarzy. Jarociniacy w czternastej minucie objęli prowadzenie po golu Fujikawy, który wykończył świetne podanie Tomasza Pilarczyka z prawej strony boiska. Rywale próbowali szybko odpowiedzieć, ale kilka znakomitych interwencji zanotował Mikołaj Marciniak. Najbliżej pokonania golkipera JKS-u był Michał Kucharski. Ostatecznie na przerwę w lepszych humorach schodzili podopieczni Pawła Krysia.

Początek drugiej połowy to Miłosz Kowalski show. Napastnik jarocińskiej ekipy w krótkim odstępie czasu dwukrotnie wpisał się na listę strzelców wykorzystując sytuację „sam na sam”. Gdy wydawało się, że wynik 3:0 jest bezpieczny, to piłkarze z Ostrowa dość nieoczekiwanie doprowadzili do wyrównania. Najpierw do siatki z bliskiej odległości trafił Jakub Michalski, a później dwa razy jedenastkę wykorzystał Jakub Kłobusek. Na tablicy wyników mieliśmy więc wynik remisowy…

Na trzy minuty przed zakończeniem spotkania ekipa Jaroty przeprowadziła szybką kontrę. Mikołaj Kowalski wyprowadził piłkę z własnej połowy, podał ją do Łukasza Tomczaka, a ten dostrzegł Marcela Maćkowiaka, który pięknym strzałem dał upragnione trzy punkty swojej drużynie! Dzięki tej wygranej zespół z Jarocina utrzymał czternastą pozycję w rozgrywkach.

Jarociniacy kolejny mecz rozegrają 18 maja na własnym boisku. Ich przeciwnikiem będzie Lipno Stęszew. Pierwszy gwizdek sędziego rozbrzmi punktualnie o godzinie 17:00.


Jarota Jarocin – Centra Ostrów Wlkp. 4:3 (1:0)
1:0 – Yuya Fujikawa (14′)
2:0 – Miłosz Kowalski (48′)
3:0 – Miłosz Kowalski (49′)
3:1 – Jakub Michalski (55′)
3:2 – Jakub Kłobusek (69′)
3:3 – Jakub Kłobusek (79′)
4:3 – Marcel Maćkowiak (87′)

Jarota Jarocin: Mikołaj Marciniak – Mikołaj Kowalski, Dawid Idzikowski, Piotr Stachowiak, Tomasz Pilarczyk (77′ – Krzysztof Matuszak), Nikodem Roguszczak, Mateusz Hałas (86′ – Michał Mądrzak), Paweł Skórski (78′ – Marcel Maćkowiak), Łukasz Tomczak, Yuya Fujikawa, Miłosz Kowalski.

Przed nami kolejne piłkarskie emocje na stadionie miejskim w Jarocinie. W 27. kolejce Artbud IV Ligi zespół trenera Pawła Krysia zmierzy się z Centrą Ostrów Wielkopolski.

Żółto-czerwono-niebiescy w ostatni weekend rozegrali dobre spotkanie przeciwko Obrze Kościan. Niestety po ostatnim gwizdku sędziego więcej powodów do radości mieli nasi rywale, którzy przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jednak styl gry naszej drużyny może napawać optymizmem na kolejne ligowe potyczki. Z kolei Centra ostatnio okazała się lepsza od Pogoni Łobżenica, wygrywając aż 6:0, ale kilka dni temu Wydział Gier i Ewidencji Wielkopolskiego ZPN, zweryfikował zawody z udziałem tych ekip jako walkower dla beniaminka tegorocznych rozgrywek.

W tej chwili gracze Jaroty z dorobkiem dwudziestu trzech punktów zajmują czternastą pozycję w tabeli. Tuż za nimi plasują się Polonia Marcinki Kępno (21), Korona Piaski (21), Pogoń Łobżenica (19) oraz Tarnovia Tarnowo Podgórne (18). Taki stan rzeczy sprawia, że walka o pozostanie w czwartej lidze zapowiada się do ostatniej kolejki bardzo interesująco. Przypomnijmy, iż zgodnie z regulaminem rozgrywek, drużyny sklasyfikowane na miejscach 17-18 nie unikną degradacji, a szesnasty zespół zagra dwustopniowy baraż o utrzymanie.

Sobotni mecz z Centrą Ostrów Wielkopolski rozpocznie się punktualnie o godzinie 16:00. Głównym arbitrem będzie Krzysztof Olędrowicz, a na liniach asystować mu będą Dawid Maciejewski i Błażej Robakowski.

Ponownie na stadionie miejskim w Jarocinie zobaczyliśmy pięć goli. Zapraszamy do obejrzenia wszystkich bramek z wczorajszego pojedynku z udziałem JKS-u i Obry Kościan.

Wideo z meczu Jarota Jarocin – Obra Kościan:

Sobotnie spotkanie w ramach 26. kolejki Artbud IV Ligi z udziałem Jaroty i Obry mogło się podobać. Trzy punkty trafiły na konto przyjezdnych, którzy okazali się lepsi o jedno trafienie.

Mecz znakomicie rozpoczęli goście z Kościana, którzy objęli prowadzenie po golu Jakuba Płotkowiaka. Napastnik z bliskiej odległości skierował piłkę do siatki w zamieszaniu podbramkowym na piątym metrze. Podopieczni trenera Pawła Krysia ruszyli więc do odrabiania strat. I tak po upływie pierwszego kwadransa gry nasi zawodnicy mogli doprowadzić do wyrównania, ale rzutu karnego podyktowanego za faul na Łukasza Tomczaku nie wykorzystał Miłosz Kowalski, który z „wapna” trafił wprost w interweniującego golkipera rywali. Kilkanaście chwil później napastnik jarocińskiej drużyny znów stanął przed szansą zdobycia bramki z okolicy szesnastego metra. Jednak i tym razem górą był Szymon Liman.

Po zmianie stron zobaczyliśmy aż cztery gole. Na pierwszego czekaliśmy zaledwie sześćdziesiąt sekund, kiedy na listę strzelców wpisał się Łukasz Tomczak, pokonując bramkarza z ostrego kąta. Gospodarze coraz śmielej poczynali sobie na własnym boisku, czego efektem była kolejna świetna okazja Kowalskiego. Ostatecznie 25-latek minimalnie przestrzelił. Niewykorzystana sytuacja zemściła się w 55 i 63. minucie. Wówczas dla Obry trafili Jakub Płotkowiak oraz Tomasz Marcinkowski. Gospodarze próbowali jeszcze ratować wynik spotkania, ale stać ich było jedynie na bramkę kontaktową autorstwa Mikołaja Kowalskiego. Natomiast przyjezdni w końcówce ograniczyli się wybijania futbolówki poza murawę.

Żółto-czerwono-niebiescy w następną sobotę, 11 maja podejmą Centrę Ostrów Wielkopolski. Ten pojedynek na stadionie miejskim w Jarocinie rozpocznie się punktualnie o godzinie 16:00.


Jarota Jarocin – Obra Kościan 2:3 (0:1)
0:1 – Jakub Płotkowiak (5′)
1:1 – Łukasz Tomczak (47′)
1:2 – Jakub Płotkowiak (53′)
1:3 – Tomasz Marcinkowski (63′)
2:3 – Mikołaj Kowalski (65′)

Jarota Jarocin: Mikołaj Marciniak – Mikołaj Kowalski, Dawid Idzikowski, Piotr Stachowiak, Piotr Skokowski, Nikodem Roguszczak, Mateusz Hałas (55′ – Paweł Skórski), Yuya Fujikawa, Tomasz Pilarczyk (66′ – Krzysztof Matuszak, 88′ – Stanisław Rutkowski), Łukasz Tomczak, Miłosz Kowalski.