Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego spotkania w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski. Autorem fotogalerii jest Dawid Borucki z Gazety Jarocińskiej.

To był mecz pełen emocji, który wygrali piłkarze z Ostrowa Wielkopolskiego i awansowali do kolejnej rundy wojewódzkiego Pucharu Polski. Spotkanie ocenili Paweł Janas i Krzysztof Bartoszak.

JKS w trakcie zimowego okresu przygotowawczego w sześciu meczach stracił zaledwie trzy bramki. Dlatego może martwić ilość zdobytych goli przez Centrę w trakcie całego sobotniego pojedynku. – Popełniliśmy o cztery błędy za dużo. Mamy sporo zastrzeżeń co do naszej gry w obronie. Spodziewaliśmy się trudnego spotkania. Warto podkreślić, że był to pierwszy mecz na boisku naturalnym. Mieliśmy więcej sytuacji niż rywale, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Przegraliśmy, ale Puchar Polski był tylko dodatkiem. Teraz skupiamy się na lidze, mówił drugi trener Jaroty – Paweł Janas.

W samej końcówce bliski doprowadzenia do wyrównania był Krzysztof Bartoszak, ale futbolówka niespodziewanie podskoczyła mu tuż przed oddaniem strzału i poszybowała nad poprzeczką. Snajper JKS-u zdobył więc dwa gole. – Niestety źle weszliśmy w ten mecz. Szybko straciliśmy bramkę i gra długo nam się nie układała. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie zdecydowanie więcej sytuacji niż przed przerwą. Żałuję mojej „piłki meczowej”, bo mogliśmy doprowadzić do wyrównania, a nawet przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, dodał napastnik jarocińskiej ekipy.

Piłkarze Jaroty Jarocin pożegnali się z tegoroczną edycją wojewódzkiego Pucharu Polski. Zespół JKS-u przegrał z Centrą Ostrów Wielkopolski 3:4.

Kibice zgromadzeni przy ul. Maratońskiej obejrzeli aż siedem goli. Jedno trafienie więcej zapisali swoim koncie gracze z Ostrowa Wielkopolskiego, którzy po ostatnim gwizdku sędziego mogli świętować awans do 1/8 finału. Podopieczni trenera Garbarka przez całe spotkanie odrabiali straty, ale do pełni szczęścia zabrakło im kilkunastu minut. Dla Centry dwukrotnie trafił Szymon Strączkowski, a po jednej bramce strzelili Miłosz Nowicki i Patryk Michalski. Z kolei dla jarocińskiej ekipy dwa razy na listę strzelców wpisał się Krzysztof Bartoszak. Do siatki trafił też Sebastian Golak.

Wideo z meczu Jarota Jarocin – Centra Ostrów Wielkopolski:

Piłkarze Jaroty Jarocin przegrali w swoim pierwszym spotkaniu o stawkę w rundzie wiosennej. Podopieczni Piotra Garbarka ulegli Centrze Ostrów Wielkopolski 3:4.

Sobotni mecz odbył się na boisku bocznym przy ulicy Maratońskiej. Starcie rozgrywane w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski lepiej rozpoczęli zawodnicy z Ostrowa Wielkopolskiego. Już w czwartej minucie gola zdobył Miłosz Nowicki, który jak się okazało później przed oddaniem strzału był na pozycji spalonej. Po straconej bramce zespół JKS-u ruszył do odrabiania strat. Jarociniacy przejęli inicjatywę, kontrolowali grę i wyprowadzali coraz to groźniejsze akcje. Najlepsze sytuacje mieli Bartoszak, Dunaj oraz Pawlak. Rywale w 39. minucie zadali drugi cios. Tym razem skutecznością w polu karnym błysnął Patryk Michalski, pokonując głową – Marcina Antczaka.

Jarota przed zmianą stron zdołała strzelić bramkę kontaktową. Jej autorem był Krzysztof Bartoszak.  Jednak pierwszy kwadrans drugiej połowy należał do Centry. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Szymon Strączkowski. To oznaczało, że przyjezdni mogli spokojnie patrzeć na kolejne pół godziny gry. Podopieczni trenera Garbarka pokazali charakter, a efektem tego były trafienia Golaka i Bartoszaka. Zwłaszcza strzał z dystansu naszego napastnika mógł budzić uznanie wśród wszystkich. W samej końcówce stroną dominująca byli gracze z Jarocina, którzy nie potrafili po raz czwarty skierować piłki do siatki. Najbliżej byli Kowalski i Bartoszak, którzy stanęli oko w oko z golkiperem. W ostatniej akcji z rzutu wolnego strzelał jeszcze Pawlak, ale ponownie na wysokości zadania stanął Hubert Bartczak.

JKS zakończył więc zmagania w Pucharze Polski na szczeblu wojewódzkim w pierwszej rundzie. Przypomnijmy, że runda wiosenna w trzeciej lidze gr. drugiej rozpocznie się w następnym tygodniu. Nasi piłkarze na inaugurację przed własną publicznością podejmą Kotwicę Kołobrzeg w sobotę (7 marca) o godz. 15-tej.


Jarota Jarocin – Centra Ostrów Wlkp. 3:4 (1:2)
0:1 – Miłosz Nowicki (4’)
0:2 – Patryk Michalski (39’)
1:2 – Krzysztof Bartoszak (44’)
1:3 – Szymon Strączkowski (51’)
1:4 – Szymon Strączkowski (59’)
2:4 – Sebastian Golak (61’)
3:4 – Krzysztof Bartoszak (77’)

Jarota Jarocin: Marcin Antczak – Sebastian Golak, Jędrzej Ludwiczak (65’ – Szymon Gałczyński), Dawid Idzikowski, Piotr Skokowski – Marcin Maćkowiak, Szymon Piekarski, Dawid Krzyżaniak (55’ – Michał Niedźwiedzki), Mateusz Dunaj (78′ – Miłosz Kowalski), Damian Pawlak – Krzysztof Bartoszak.

Podopieczni Piotra Garbarka w pierwszym meczu o stawkę zmierzą się z Centrą Ostrów Wielkopolski. Spotkanie zostanie rozegrane w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski.

Dla obu ekip będzie to ostatni sprawdzian przed wznowieniem ligowej rywalizacji w sezonie 2019/20. Jarociniacy w sobotę, 7 marca podejmą Kotwicę Kołobrzeg, a zespół z Ostrowa zagra z Wartą Międzychód. Kibiców z pewnością czeka ciekawy pojedynek, którego stawką jest awans do 1/8 finału. Zespół trenera Posadzego potrafi bowiem „napsuć krwi” swoim rywalom, co pokazały tegoroczne czwartoligowe rozgrywki. Centra na półmetku zmagań plasuje się w środku tabeli. W tej drużynie stałe miejsce w wyjściowym składzie ma Dawid Piróg, który przez wiele lat grał w Jarocie. Z kolei najskuteczniejszym piłkarzem jest Jakub Michalski z dziewięcioma golami na koncie.

Sobotnie spotkanie zaplanowano na boisku naturalnym przy ulicy Maratońskiej w Jarocinie. Gospodarzem tego starcia będą goście z Ostrowa Wielkopolskiego – zgodnie z regulaminem rozgrywek pucharowych. Pierwszy gwizdek rozlegnie się punktualnie o godzinie 13:00. Śledźcie nasze media społecznościowe!

Tradycyjnie już pierwsze spotkanie o stawkę w nowym roku rozegramy w ramach Pucharu Polski. Jednak tym razem będzie to etap wojewódzki, w którym znalazły się trzydzieści dwie drużyny.

1/16 finału rozpocznie się od meczu LKS Gołuchów – Sokół Kleczew, który zaplanowano na najbliższą sobotę o godzinie 12:30. Trzydzieści minut później w akcji zobaczymy podopiecznych Piotra Garbarka. Jarociniacy w losowaniu trafili na Centrę Ostrów Wlkp. Tego dnia interesująco zapowiada się także starcie Lubuszanina Trzcianka z Polonią Środa Wielkopolska. Co ciekawe ten mecz odbędzie się na neutralnym boisku w Szamotułach. Ogólnie w pierwszej rundzie wojewódzkiego Pucharu Polski zostanie rozegranych czternaście spotkań. Przypomnijmy, że wolny los otrzymały dwa najwyżej sklasyfikowane wielkopolskie zespoły z III ligi (2018/19) – KKS Kalisz i Mieszko Gniezno.

Harmonogram spotkań 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski:

LKS Gołuchów – Sokół Kleczew (29 lutego / godz. 12:30)
Jarota Jarocin – Centra Ostrów Wlkp. (29 lutego / godz. 13:00)
Pogoń Nowe Skalmierzyce – Nielba Wągrowiec (29 lutego / godz. 14:00)
Lubuszanin Trzcianka – Polonia Środa Wlkp. (29 lutego / godz. 15:45)
Iskra Szydłowo – Olimpia Koło (1 marca, godz. 12:00)
SKP Słupca – Górnik Konin (1 marca, godz. 14:30)
KS Opatówek – Victoria Września (7 marca, godz. 12:00)
Polonia Kępno – Victoria Ostrzeszów (7 marca, godz. 12:00)
Kotwica Kórnik – Tarnovia Tarnowo Podgórne (7 marca, godz. 14:00)
Korona Piaski – OTPS Winogrady Poznań (7 marca, godz. 13:00)
GKS Grębanin – Unia Swarzędz (7 marca, godz. 14:00)
Stella Luboń – Warta Międzychód (7 marca, godz. 14:00)
Obra Kościan – Ostrovia Ostrów Wlkp. (7 marca, godz. 14:00)
Pogoń Lwówek – Polonia Leszno (7 marca, godz. –:–)

Decyzją Zarządu JKS-u przed spotkaniem pucharowym nie będzie prowadzona sprzedaż biletów. Pojedynek z udziałem Jaroty Jarocin i Centry Ostrów Wielkopolski kibice obejrzą za darmo.

Mecz rozgrywany w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski zaplanowano na boisku przy ulicy Maratońskiej. W tym miejscu chcielibyśmy podkreślić, że wejście na trybunę – mogącą pomieścić maksymalnie 312 osób będzie przygotowane od strony parku miejskiego. Kluczem do sukcesu będzie zatem sprawna logistyka. Prosimy również o pozostawienie samochodów na jednym z parkingów przy basenach spółki Jarocin Sport.

Mapa poglądowa – wejście na trybunę boiska przy ul. Maratońskiej:

Pierwszy gwizdek sędziego zaplanowano na godzinę 13:00.

Zapraszamy kibiców do wcześniejszego nabycia biletów na najbliższe spotkanie w Jarocinie. Pucharowy pojedynek odbędzie się na boisku bocznym przy ul. Maratońskiej.

Wiosną jako pierwsza na obiekcie spółki Jarocin Sport zamelduje się Centra Ostrów Wielkopolski. Wejściówki można nabyć w przedsprzedaży od środy do piątku. Głównym punktem dystrybucji będzie Biuro Klubu przy ulicy Sportowej 6. Zapraszamy w godzinach 8:00 – 15:30!

Cennik biletów na mecze Jaroty Jarocin:

Przypomnijmy, że posiadacze karnetów wejdą na trybuny za darmo. Podobnie sytuacja będzie wyglądać jeśli JKS awansuje do kolejnych rund w Pucharze Polski. Początek sobotniego meczu zaplanowano na godz. 13:00.

Arbiter z Kalisza poprowadzi sobotnie spotkanie w Jarocinie. Ten rozjemca od trzech sezonów rozgrywkowych sędziuje mecze w trzeciej lidze. Do tej pory prowadził 28. meczów.

Wrzeszczyński w trwającej kampanii pokazał trzydzieści jeden żółtych i dwie czerwone kartki. Podyktował również dwa rzuty karne. Jarociniacy z tym arbitrem spotkali się 5-krotnie – ostatni raz przy okazji zwycięskiego pojedynku z rezerwami Pogoni. Miało to miejsce w sezonie 2018/19. Jego asystentami liniowymi będą Dawid Matyniak i Paweł Kaczała.

Sobotni pojedynek pomiędzy Jarotą Jarocin a Centrą Ostrów Wlkp. zaplanowano na godzinę 13:00.

Paweł Wrzeszczyński w sezonie 2019/20:

Polonia Środa Wlkp. – Mieszko Gniezno 0:1 (9 żółtych kartek)
Sokół Kleczew – Jarota Jarocin 2:0 (4 żółte kartki)
Świt Skolwin – Kotwica Kołobrzeg 3:1 (10 żółtych kartek, 2 czerwone kartki)
Pogoń II Szczecin – Bałtyk Gdynia 3:0 (5 żółtych kartek)
Górnik Konin – Unia Janikowo 0:1 (3 żółte kartki)

Pierwszy mecz o stawkę w drugiej części sezonu 2019/20 rozegramy jednak na boisku bocznym. Podopieczni trenera Piotra Garbarka zmierzą się w nim z Centrą Ostrów Wielkopolski.

Z uwagi na ostatnie opady deszczu podjęto decyzję, że najbliższe spotkanie w ramach 1/16 finału wojewódzkiego Pucharu Polski odbędzie się na murawie przy ulicy Maratońskiej. Piłkarze JKS-u znają to boisko doskonale, ponieważ często tam trenują w okresie jesiennym i wiosennym. Przypomnijmy, że w sezonie 2017/18 na „M1” odbywały się też spotkania w trzeciej lidze. Istotną rzeczą dla kibiców jest fakt, że pojedynek obejrzą z trybun – mogących pomieścić 312 osób.

Podobnie jak w latach ubiegłych wejście na trybunę będzie możliwe tylko od strony parku miejskiego!

Sobotni pojedynek rozpocznie się punktualnie o godzinie 13:00.