Trampkarze młodsi prowadzeni przez Jacka Koleckiego w sobotnie przedpołudnie rozegrali grę kontrolną z przebywającym na obozie w naszym mieście – Liderem Swarzędz.

Początkowo gracze JKS-u w ubiegły weekend mieli zaplanowane spotkanie wyjazdowe w ramach Wielkopolskiej Ligi Trampkarzy Młodszych. Jednak na wniosek klubu ze Śremu to starcie zostało przełożone na 28 sierpnia. Sobotni sparing zakończył się wynikiem bezbramkowym. Zespół z Jarocina przez większą część pojedynku posiadał optyczną przewagę i stworzył wiele sytuacji bramkowych. Tego dnia zawodziła jednak skuteczność. Warto również wspomnieć, że kilka świetnych interwencji zapisał na swoim koncie bramkarz ze Swarzędza. 

Przypomnijmy, że trampkarze młodsi na inaugurację sezonu 2018/19 przegrali na wyjeździe z Polonią Leszno 0:2, a w drugiej kolejce ligowej ograli bez większych problemów SPN Szamotuły 4:0. 


Mecz sparingowy / Boisko Boczne przy ul. Maratońskiej (25.08.2018 rok):
Jarota Jarocin – Lider Swarzędz 0:0

Jarota Jarocin: Mikołaj Marciniak, Kamil Rutowski, Szymon Łyskawa, Kacper Nawrocki, Dawid Stolecki, Mateusz Hałas, Łukasz Tomczak, Michał Jackowski, Stanisław Rutkowski, Paweł Skórski, Tobiasz Grabowski.

Na zmianę wchodzili: Konrad Kaczmarek, Kamil Pawełczyk.

W ubiegłym tygodniu zawodnicy urodzeni w 2009 i 2010 roku rozegrali spotkanie sparingowe ze Sportingiem Wrocław, który przebywał na obozie sportowym w Żerkowie.

Podopieczni trenera Mirosława Czajki zostali podzieleni na dwie grupy. Starsza ekipa z rocznika 2009 pokonała swoich rywali różnicą jednego trafienia (5:4). W tym pojedynku na listę strzelców dwukrotnie wpisali się Michał Becela i Aleksander Czajka, a raz do siatki trafił Nikodem Wysocki. Piłkarze Jaroty Jarocin urodzeni w 2010 roku rozegrali z kolei pięć mini pojedynków. Ich bilans końcowy to dwa zwycięstwa, jeden remis oraz dwie porażki. 

Wszystkie spotkania były rozgrywane w przyjaznej atmosferze w Żerkowie. W tym tygodniu zespół orlików czekają kolejne mecze sparingowe. Przypomnijmy, że Kaliski Okręgowy Związek Piłki Nożnej początek zmagań ligowych dla tej kategorii wiekowej zaplanował na drugi weekend września 2018 roku.

Sześć meczów kontrolnych rozegrali w okresie przygotowawczym zawodnicy Jaroty Jarocin. Podopieczni trenera Nowickiego wygrali trzy pojedynki i tyle samo razy schodzili z boiska pokonani.

Jarociniacy rozpoczęli przygotowania od spotkania w Kaliszu z miejscowym KKS-em. To starcie zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy (5:0). Jednak z każdym kolejnym pojedynkiem było widać zgranie u naszych piłkarzy na boisku, a potwierdzeniem tego był dobry rezultat z KS-em Opatówek (4:1). Następnie zespół z Jarocina zmierzył się z Sokołem Kleczew. To była doskonała okazja do sprawdzenia się na tle solidnej trzecioligowej drużyny, z którą przyjdzie nam się zmierzyć już 15 sierpnia w ramach trzeciej ligi. Ostatecznie goście wygrali przy Maratońskiej (2:1).

Kolejne trzy spotkania odbyły się na stadionie miejskim. Najpierw pewnie pokonaliśmy Ostrovię Ostrów Wielkopolski 3:0. Trzy dni później górą byli gracze ze Środy Wielkopolskiej po trafieniu Adama Gajdy. Na tydzień przed rozpoczęciem nowego sezonu zaplanowano starcie z Piastem Kobylin. Spotkanie w trzydziestostopniowym upale wygrali zawodnicy z Jarocina 2:0, którzy przez cały mecz przeważali i końcowy rezultat był najniższym wymiarem kary dla zespołu z Ligi Międzyokręgowej.

Piłkarze z Jarocina w ostatnim sparingu przed rozpoczęciem sezonu 2018/19 pokonali w roli gospodarza zespół występujący w Lidze Międzyokręgowej – Piast Kobylin 2:0.

Marek Nowicki (trener Jaroty Jarocin): To był trudny tydzień dla zawodników z uwagi na intensywność w treningach. Wczoraj trenowaliśmy wieczorem. Na prośbę rywali zagraliśmy o jedenastej. Pierwsza połowa wyglądała w bardzo dobrze w naszym wykonaniu. W drugiej części gry miałem okazję przyjrzeć się zawodnikom testowanym. Brakowało nam płynności w grze. Myślę, że duży wpływ na to miała pogoda. Do rozpoczęcia ligi pozostał nam ostatni tydzień przygotowań. Chcemy wykorzystać ten czas, aby odpowiednio wejść w trzecioligowe rozgrywki.

Piotr Skokowski (piłkarz Jaroty Jarocin): Przed dzisiejszym spotkaniem mieliśmy postawione przez trenera założenia taktyczne, które staraliśmy się zrealizować na boisku. Pogoda nas nie rozpieszczała, ale staraliśmy się utrzymywać przy piłce. Wynik powinien być wyższy. Cieszymy się, że w ostatnim sparingu obyło się bez kontuzji. Teraz czekamy z niecierpliwością na starcie ligowe z Wierzycą Pelplin w Malborku.

Jarota Jarocin w ostatnim swoim meczu sparingowym podczas okresu przygotowawczego pokonała Piasta Kobylin 2:0. Gole dla jarocińskiej ekipy zdobywali Mateusz Molewski i Mikołaj Łopatka.  

Od początku spotkania zarysowała się przewaga gospodarzy. W 5. minucie ładną indywidualną akcją popisał się Piotr Skokowski i zakończył ją strzałem na bramkę. Jednak piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką. Kwadrans później na uderzenie z dystansu zdecydował się Mikołaj Łopatka. Tym razem gości z Kobylina uratował słupek. Swoją dominacje gracze JKS-u potwierdzili w 38. minucie. Daniel Tomaszewski z prawej strony boiska dośrodkował futbolówkę wprost na głowę Mateusza Molewskiego, który otworzył wynik sobotniego meczu kontrolnego.

Drugą połowę świetnie rozpoczęli podopieczni trenera Marka Nowickiego. Już w pierwszej akcji po zmianie stron prawą stroną boiska obrońcom uciekł Jakub Czapliński. 22-letni zawodnik podał piłkę do niepilnowanego w polu karnym Mikołaja Łopatki. Napastnik nie miał problemów z pokonaniem golkipera gości. Na kolejną sytuację czekaliśmy do 62. minuty. Bliski podwyższenia prowadzenia był Marcin Banaszak. W ostatnich piętnastu minutach swoje okazje mieli Igor Skowron oraz Jakub Orzłowski. Ostatecznie rezultat nie uległ już zmianie.


Jarota Jarocin – Piast Kobylin 2:0 (1:0)
38’ – Mateusz Molewski (1:0)
47’ – Mikołaj Łopatka (2:0)

Jarota: Mateusz Filipowiak (46′ – Sebastian Kmiecik) – Marcin Banaszak, Igor Skowron, Radosław Barabasz, Piotr Skokowski (46′ – Maksymilian Boczek) – Jędrzej Ludwiczak, Jakub Nowak (46′ – Dawid Piskuła), Mateusz Dunaj (38’ – Benjamin Wrembel, 65′ – Jakub Orzłowski), Mateusz Molewski (46′- Kacper Radoszewski, 82′ – Gabriel Sołtysiak), Daniel Tomaszewski (46′ – Jakub Czapliński) – Mikołaj Łopatka (55′ – Paweł Sworacki)

Zmianie uległa godzina rozpoczęcia meczu kontrolnego z Piastem Kobylin. Pierwszy gwizdek sędziego na stadionie miejskim rozbrzmi sześć godzin wcześniej, niż pierwotnie zakładano.

Sztab szkoleniowy jarocińskiej ekipy przychylił się do prośby drużyny z Kobylina. Rywale JKS-u w poprzedniej kampanii awansowali z Klasy Okręgowej do Ligi Międzyokręgowej. Dla obu ekip będzie to generalny sprawdzian przed rozpoczęciem sezonu rozgrywkowego 2018/19. Tydzień później piłkarze z Jarocina wyjadą do Malborka na mecz w ramach pierwszej kolejki trzeciej ligi grupy drugiej, a zespół z Kobylina zmierzy się na wyjeździe z Polonusem Kazimierz Biskupi.

Ostatecznie początek sobotniego pojedynku z Piastem Kobylin wyznaczono na godzinę 11:00. Wszyscy kibice to spotkanie będą mogli obejrzeć za darmo z wysokości trybun jarocińskiego stadionu. 

Podopieczni trenera Mirosława Czajki w ostatnim tygodniu rozegrali dwa spotkania kontrolne. Zawodnicy urodzeni w 2009 roku zmierzyli się Balkan Team oraz Piławianką Piława.

W poniedziałkowym meczu górą było goście z Bałkańskiej Akademii Techniki Futbolu, którzy pokonali zespół JKS-u różnicą jednego trafienia (6:5). Dwa dni później padł remis (5:5) w starciu z Piłowianką Piława. Obie drużyny przebywały w naszym mieście na zgrupowaniach. Dla naszych młodych piłkarzy była to doskonała okazja do zagrania na większym boisku zgodnie z przepisami Polskiego Związku Piłki Nożnej dotyczących kategorii wiekowej – E2 Orlik.

Chłopcy szybko przystosowują się do nowych warunków gry. Na tym etapie przygotowań będziemy również testować różne ustawienia zawodników na poszczególnych pozycjach. W kolejnym tygodniu zagramy w Żerkowie. Tam będziemy mieli okazję zagrać w turnieju m.in. ze Sportingiem Wrocław, powiedział trener Mirosław Czajka.

Kadra (E2 Orlik): Antoni Szcześniak, Michał Becela, Aleksander Czajka, Nikodem Wysocki, Maksymilian Rakoczy, Dawid Trochanowski, Michał Hajdasz, Tymoteusz Leroch, Franciszek Kiełb, Paweł Mandrysz, Olaf Deischler, Krystian Domagała, Antoni Duszyński, Maciej Dolata, Borys Deischler. 

Osiem treningów czeka piłkarzy Jaroty Jarocin przed rozpoczęciem nowego sezonu rozgrywkowego w trzeciej lidze grupie drugiej. Wszystkie odbędą się na obiektach spółki Jarocin Sport. 

Do tej pory szkoleniowiec JKS-u, Marek Nowicki może być zadowolony z postawy swojej drużyny. Zespół z Jarocina w meczach kontrolnych zaprezentował się z dobrej strony, a potwierdzeniem tego był sobotni pojedynek sparingowy z Polonią Środa Wielkopolska. Obecnie w zespole trenuje siedemnastu zawodników. W najbliższym czasie poznamy kadrę na najbliższy sezon w III lidze. Teraz wiemy, że średnia wieku jarocińskiej ekipy będzie wynosić około 23 lata i jest to bardzo dobry prognostyk na następne lata. Co ciekawe aż siedmiu zawodników mieszka w naszym mieście lub jego okolicach.

Jarota Jarocin w najbliższą sobotę zmierzy się z Piastem Kobylin, który w poprzednim sezonie rozgrywkowym wywalczył awans do Ligi Międzyokręgowej. Dla podopiecznych Marka Nowickiego będzie to generalny sprawdzian przed startem trzecioligowych rozgrywek. Początek zmagań ligowych Zachodniopomorski ZPN zaplanowanował na 11-12 sierpnia.

Jakub Czapliński pojawił się na murawie stadioniu miejskiego w Jarocinie w drugiej połowie. Jego gra mogła się podobać, ale w kilku akcjach zabrakło mu wykończenia w polu karnym rywali ze Środy Wielkopolskiej. 

Jakub Czapliński (na zdjęciu) w meczu z Polonią Środa Wielkopolska był najbliżej zdobycia bramki spośród wszystkich naszych zawodników. – Myślę, że wynik nie odzwierciedla tego co się działo na naszym boisku. Mieliśmy więcej z gry i stworzyliśmy sobie lepsze sytuacje. Sam mogłem strzelić dwa gole, ale zabrakło mi skuteczności. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy być zadowoleni, bo z każdym kolejnym meczem sparingowym wygląda to coraz lepiej. Patrzymy w przyszłość i tylko na siebie, przyznał 22-letni zawodnik Jaroty Jarocin.

Za tydzień gracze z Jarocina zakończą okres przygotowawczy starciem z Piastem Kobylin, występującym w Lidze Międzyokręgowej. – To będzie trudne spotkanie. Zespoły z niższych lig przeważnie grają siłowo i chcą udowodnić, że mogą pokonać teoretycznie lepszych. Oczywiście chcemy wygrać, strzelić jak najwięcej bramek i złapać pewność przed ligą, która rusza już za dwa tygodnie, powiedział Jakub Czapliński.

Do końca przygotowań pozostały zaledwie dwa tygodnie. W swoim piątym meczu sparingowym podopieczni trenera Marka Nowickiego ulegli Polonii Środa Wielkopolska 0:1. 

Dla zespołu z Jarocina był to przedostatni mecz kontrolny w letnim okresie przygotowawczym. – Pokazaliśmy się z dobrej strony na tle solidnego rywala z trzeciej ligi. To był cenny sprawdzian dla moich zawodników.  W drugiej połowie były momenty gdzie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Co ważne zadania w ofensywie zostały zrealizowane, ponieważ było dużo dośrodkowań i strzałów na bramkę, mówi trener Jaroty, Marek Nowicki.

Dobra gra w wykonaniu jarocińskiej ekipy dostrzeżona została również przez kibiców, którzy zgodnie podkreślali że wyglądało to dobrze na tle zespołu ze Środy Wielkopolskiej. – Jest to na pewno dla nas sygnał do dalszej pracy. Chcemy przekładać naszą pracę na treningach na kolejne mecze, żeby z tygodnia na tydzień wyglądało to coraz lepiej. Tym bardziej, że zostały nam jeszcze dwa tygodnie przygotowań do ligi, dodaje 47-letni szkoleniowiec.

Jarociniacy w swoim ostatnim pojedynku sparingowym zmierzą się z Piastem Kobylin. To starcie odbędzie się na tydzień przed rozpoczęciem sezonu 2018/19 w trzeciej lidze. – Znam ten zespół i styl jaki prezentują, bo sam tworzyłem całą strukturę gry w ostatnim sezonie rozgrywkowym. Jednak nie możemy patrzeć na przeciwnika. Teraz musimy skupić się na swojej grze. Naszym celem będzie zrealizowanie założeń taktycznych, zakończył Marek Nowicki.