Dwugłos trenerski po meczu Centra – Jarota

Po zakończonym spotkaniu w Ostrowie Wielkopolskim głos zabrali trenerzy obu zespołów. Więcej do zadowolenia po serii rzutów karnych miał szkoleniowiec Jaroty – Piotr Garbarek.

Piotr Garbarek (trener Jaroty Jarocin): Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie. Centra postawiła nam wysoko poprzeczkę. W pierwszej połowie mieliśmy duży problem z rozegraniem piłki. Po przerwie Sebastian Kamiński kilka razy świetnie dośrodkował w pole karne. Pomimo straconej bramki dobrze zareagowaliśmy i wywalczyliśmy awans do półfinału. Rzuty karne oczywiście trenujemy, ale strzelców wybrałem po ostatnim gwizdku sędziego. Cenię szczerość Mateusza Dunaja, który otwarcie przyznał, że dziś nie czuje się na siłach, aby podejść do „jedenastki”.

Michał Kosiński (trener Centry Ostrów): Mecz był wyrównany. Najbardziej żałuje czerwonej kartki, którą otrzymał nasz zawodnik. Sędzia pospieszył się z tą decyzją. W pełnym składzie byłoby nam łatwiej utrzymać korzystny wynik. Dziękuje moim piłkarzom za to, że zostawili wiele zdrowia na boisku. Seria jedenastek to loteria. Wygrał zespół, który lepiej je egzekwował.

Jarota Jarocin
LKS Gołuchów
Bałtyk Gdynia
1:2
Jarota Jarocin