Rezerwy remisują w Czarnymlesie

Podziałem punktów zakończył się mecz z udziałem LKS-u Czarnylas i Jaroty II Witaszyce. Podopieczni Mirosława Czajki prawdopodobnie zakończą sezon 2020/21 na drugim miejscu.

Spotkanie idealnie ułożyło się dla rezerw JKS-u. Wynik otworzył Miłosz Kowalski. Gospodarze szybko jednak doprowadzili do wyrównania i jeszcze przed zmianą stron wyszli na prowadzenie. Piłkarze z Jarocina nie zamierzali się poddawać. Po upływie godziny gry znów instynktem strzeleckim popisał się Kowalski, który w krótkim odstępie czasowym dwukrotnie pokonał bramkarza rywali. LKS walczył do ostatniego gwizdka o korzystny rezultat. Nic w tym dziwnego, ponieważ ta ekipa nie nadal walczy o utrzymanie w „Okręgówce”. Miejscowi gola na wagę remisu strzelili w doliczonym czasie.

Przed Jarotą II ostatni domowy pojedynek w trwającej kampanii. W niedzielę do naszego miasta przyjdzie Grom Golina, który już się pogodził ze spadkiem do A-klasy. 26 czerwca drugą drużynę jarocińskiego klubu czeka jeszcze wyjazd do Zbierska, a cztery dni później z pewnością mecz barażowy o awans do V ligi.


LKS Czarnylas – Jarota II Witaszyce 3:3 (2:1)
0:1 – Miłosz Kowalski (6’)
1:1 – Łukasz Jamry (19’)
2:1 – Norbert Burkat (41’)
2:2 – Miłosz Kowalski (60’)
2:3 – Miłosz Kowalski (66’)
3:3 – Bartłomiej Wasiela (90+1’)

Jarota II Witaszyce: Mateusz Kosmalski – Piotr Stachowiak, Antoni Bzodek, Bartosz Kantek, Igor Skowron, Bartosz Borysiak, Szymon Bogaczyk, Kacper Boruta (88’ – Bartosz Szymkowiak), Mikołaj Kowalski, Miłosz Nowakowski (71’ – Miłosz Bolek), Miłosz Kowalski.

Skalmierzyce
Jarota Jarocin
Jarota Jarocin
1:2
Elana Toruń