Zabrakło szczęścia i czasu

Minimalną porażką zakończył się mecz ligowy w ramach I Ligi Okręgowej dla zespołu młodzika młodszego. Ekipa JKS-u z rocznika 2007 i 2008 przegrała wyjazdowe starcie ze Stalą Pleszew.

Sobotnie spotkanie znakomicie rozpoczęli podopieczni trenera Czajki, którzy objęli prowadzenie za sprawą Tobiasza Rybickiego. Do przerwy emocji nie zabrakło, ale większą skuteczność zaprezentowali gospodarze. To oni strzelili dwa gole i mogli zejść do szatni w lepszych humorach. Po zmianie stron gracze z Jarocina dominowali nad swoim rywalem. Jednak poważne błędy w obronie były konsekwencją kolejnych dwóch straconych bramek. W końcówce meczu sporo się działo. Futbolówkę w siatce umieścili Danill Voloshyn oraz bramkarz Jaroty – Adam Sobczyk.

– Walczyliśmy ambitnie do ostatniego gwizdka sędziego. Niestety zabrakło nam czasu na wyrównanie. Pomimo porażki cieszy mnie postawa zawodników – przyznał po zakończonym pojedynku w Pleszewie, trener Mirosław Czajka.

Młodzicy młodsi kolejne spotkanie ligowe rozegrają w niedzielę, 19 maja w Jarocinie. Ich przeciwnikiem będzie Calisia Kalisz, która w obecnym sezonie nie doznała jeszcze goryczy porażki.


I Liga Okręgowa D2 Młodzik (12. kolejka – 11.05.2019 rok):
Stal Pleszew – Jarota Jarocin 4:3 (2:1)

Jarota Jarocin: Adam Sobczyk – Oskar Andrzejewski, Jakub Bartkowiak, Michał Gendek, Danill Voloshyn, Tobiasz Rybicki, Konrad Stefaniak, Michał Bierła, Mateusz Sierszulski, Adam Matuszewski, Kacper Schubert, Szymon Andruszkiewcz.

Jarota Jarocin
Bałtyk Koszalin
Pogoń II
0:1
Jarota Jarocin