
Napastnik Jaroty Jarocin w niedzielnym spotkaniu ze Świtem Skolwin zdobył dwie bramki. – Nie czuje się bohaterem, mówił 20-letni Hubert Antkowiak.
– Cała drużyna przyczyniła się do tego zwycięstwa. W końcówce meczu dopisało nam szczęścia i do Jarocina przywozimy trzy punkty. W każdym spotkaniu gramy o trzy punkty. Pokazaliśmy dzisiaj charakter i wygraliśmy zasłużenie. Cieszę się, że zdobyłem dwie bramki. Tym bardziej, że jutro mam urodziny. Jest to idealny prezent dla mnie. Teraz myślimy już tylko nad piątkowym starciem z Gwardią Koszalin, ocenił występ swojej drużyny w Szczecinie – Hubert Antkowiak.