Janusz Niedźwiedź: Nie zasłużyliśmy na porażkę

Rozczarowany po spotkaniu w Przodkowie był szkoleniowiec jarocińskiego zespołu. Janusz Niedźwiedź po meczu przyznał, że jego drużynie zabrakło konsekwencji w grze.

Piłkarze JKS-u przegrali wyjazdowe spotkanie w III lidze. Trzy bramki stracone przez drużynę z Jarocina padły po stałych fragmentach gry. – GKS Przodkowo, podobnie jak KS Chwaszczyno to najmocniejsze fizycznie zespoły w lidze i bardzo ciężko uchronić się przed ich stałymi fragmentami gry. Byliśmy blisko wywiezienia jednego punktu z bardzo trudnego terenu. W ostatnich sekundach, tym razem do przeciwników uśmiechnęło się szczęście, mówił Janusz Niedźwiedź.

Jarociniacy w najbliższym czasie rozegrają dwa prestiżowe spotkania. – Nie ma teraz czasu na rozpamiętywanie porażki, ponieważ już w sobotę czekają nas derby z Kaliszem, a za tydzień finał Pucharu Polski z Ostrovią, kontynuuje 35-letni szkoleniowiec.

Porażka z GKS-em Przodkowo sprawiła, że nasi zawodnicy z piątego miejsca spadli na dziewiątą pozycję w ligowej tabeli. – Przed nami kolejne ważne mecze i cele do zrealizowania. Czołówka jest nadal bardzo blisko, ścisk w tabeli jest ogromny i skupiamy się tylko na przyszłości, zakończył Janusz Niedźwiedź.

Jarota Jarocin
Kania Gostyń
Meblorz
2:1
Jarota Jarocin