Kapitan ratuje remis

Jarota Jarocin zremisowała przed własną publicznością z Chemikiem Bydgoszcz 1:1. Przez większość spotkania podopieczni trenera Janusza Niedźwiedzia dominowali nad swoim rywalem, ale bramka Piotra Garbarka w doliczonym czasie gry dała naszej drużynie jeden punkt.

W początkowej fazie meczu żadna z drużyn nie oddała celnego strzału w kierunku bramki. Podopieczni Janusza Niedźwiedzia częściej utrzymywali się przy piłce, a najbliżej pokonania bramkarza rywali w 37. minucie był Damian Pawlak. Jednak uderzenie sprzed pola karnego piłkarza Jaroty fantastycznie obronił Karol Murawski. W końcówce pierwszej połowy przed szansą zdobycia bramki stanął Hubert Antkowiak, ale piłka po jego uderzeniu nie znalazła drogi do siatki.

Po zmianie stron jarociński zespół regularnie atakował bramkę Chemika. W 73. minucie indywidualną akcją popisał się Hubert Antkowiak, który mimo tego, że był faulowany zdołał pobiec z piłką pod pole karne i oddał minimalne niecelne uderzenie. Goście z Bydgoszczy w 82. minucie niespodziewanie wyszli na prowadzenie po bramce Roberta Kawałka. Jarota zdołała jednak wyrównać rzutem na taśmę. Damian Pawlak z rzutu rożnego dośrodkował wprost na głowę Piotra Garbarka, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki.

Jarota Jarocin – Chemik Bydgoszcz 1:1 (0:0)

0:1 – Robert Kawałek (82′)

1:1 – Piotr Garbarek (90+4′)

Jarota: Jakub Zolech – Jędrzej Ludwiczak, Piotr Garbarek, Dawid Piróg, Krystian Stolarczyk, Jakub Czapliński, Michał Grobelny, Damian Pawlak, Jacek Pacyński (75′ – Alan Janowski), Krystian Łukaszyk, Hubert Antkowiak.

Łęka Opatowska
Jarota Jarocin
Wilkowice
1:1
Jarota Jarocin