Piłkarki Jaroty Jarocin zameldowały się w półfinale wojewódzkiego Pucharu Polski. Nasze zawodniczki pokonały u siebie po bardzo wymagającym spotkaniu trzeci zespół Energa Medyk Konin.
Początek środowego spotkania upłynął pod znakiem walki o środek boiska. Dużo pracy miały Galbierska, Miłoszyk i Kobylska, które musiały radzić sobie z niezwykle mobilną i utalentowaną Kądzielą. Gospodynie dobrze jednak współpracowały i wzajemnie się asekurowały, dzięki czemu Medyk nie był w stanie przedostać się w okolice pola karnego. Zdecydowanie więcej powodów do zadowolenia miała natomiast Kowalska. Napastniczka Jaroty była tego dnia wyjątkowo trudna do zatrzymania. Już w pierwszej połowie dwukrotnie wpisała się na listę strzelczyń. Najpierw popisała się mocnym i precyzyjnym uderzeniem w róg bramki, a następnie wykorzystała rzut karny podyktowany po faulu na niej samej. Rywalki próbowały odpowiadać szybkimi kontratakami, jednak bardzo dobrze między słupkami Jaroty spisywała się Gabriela Płócienniczak. Jej pewne interwencje pozwoliły drużynie z Jarocina zachować korzystny rezultat.
Po zmianie stron Medyk ruszył zdecydowanie do ataku. Przeciwniczki coraz częściej próbowały swoich sił uderzeniami z dystansu. Po jednym z takich strzałów udało im się zdobyć bramkę kontaktową, dzięki czemu końcówka spotkania zapowiadała się niezwykle emocjonująco. Jarota nie zamierzała jednak ograniczać się wyłącznie do obrony. Groźnie na bramkę rywalek uderzała Hałas, trafiając w poprzeczkę, a swoich szans szukała również Zięta, której uderzenie głową mogło przynieść kolejną bramkę. Do ostatniego gwizdka trwała zacięta walka. Obie drużyny walczyły o każdy metr boiska, ale żadnej ze stron nie udało się już zmienić wyniku. Jarota dowiozła zwycięstwo do końca i zameldowała się w kolejnej rundzie Pucharu Polski.
Po spotkaniu trener Mirosław Czajka podkreślał ogromny wysiłek całego zespołu. – Zagraliśmy dziś z bardzo wymagającym rywalem, który zmusił nas do ekstremalnego wysiłku. Dziewczyny pokazały charakter, dobrze zareagowały na dużą mobilność młodych rywalek. Dziś świetnie broniła Gabi i zadebiutowała 14-letnia Iga. Cały zespół zasłużył na brawa, podsumował szkoleniowiec.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje również Wiktoria Kostuj, która zaliczyła bardzo udany debiut w barwach Jaroty. Nowa zawodniczka jest wszechstronną, lewonóżną piłkarką, a wcześniej reprezentowała barwy Olympic Śrem oraz Warty Poznań. Jej debiut pokazał, że może być wartościowym wzmocnieniem zespołu.
Jarota Jarocin – Medyk III Konin 2:1 (2:0)
1:0 – Weronika Kowalska (24′)
2:0 – Weronika Kowalska (40′)
2:1 – Maja Rosiak (52′)
Jarota Jarocin: Gabriela Płócienniczak – Julia Urna, Weronika Kowalska, Angelika Miłoszyk (60′ – Iga Waszak), Wiktoria Kostuj, Julia Zięta, Karina Kobylska (70′ – Daria Szeląg), Klaudia Skotarczyk (46′ – Malwina Hałas, 85′ – Aleksandra Fórmankiewicz) , Aleksandra Piniewska (46′ – Weronika Sobczak), Martyna Galbierska, Nikola Zajączkowska.