Aktualności

Mecz na szczycie dla Jaroty!

Wielkie emocje, walka do ostatniego gwizdka i zwycięstwo zespołu trenera Pawła Krysia. W wyjazdowym spotkaniu z Orłem Kawęczyn nasi piłkarze wygrali różnicą jednego gola.

Sobotni mecz od początku zapowiadał się interesująco. Było to starcie pierwszej i trzeciej ekipy w tabeli. Obie drużyny chciały zaprezentować się z jak najlepszej strony, a kibice mogli liczyć na sporo sportowych emocji. I tak też było. Lepiej w pojedynek weszli żółto-czerwono-niebiescy, którzy po pół godzinie gry prowadzili po golach autorstwa Juana Agudelo oraz Filipa Nawrockiego. Gospodarze przed zmianą stron odpowiedzieli za sprawą skutecznego strzału z jedenastego metra. Rzut karny wykorzystał Krzysztof Krysztofowicz.

W drugiej odsłonie piłkarze z Jarocina udowodnili, że potrafią walczyć o zwycięstwo nawet w trudnych momentach i zachować koncentrację w decydujących fragmentach meczu. Tak też było kiedy stracili bramkę na 2:2, kiedy na listę strzelców wpisał się Jan Iwulski. Ostatnie słowo należało jednak do Miłosza Kowalskiego, który w końcówce dał swojej drużynie arcyważne zwycięstwo na trudnym terenie w Tokarach Pierwszych.

Dzięki wygranej zespół JKS-u umocnił się na ligowym podium. Jarociniacy do lidera rozgrywek znów tracą jedynie cztery „oczka”, co w kontekście czterech ostatnich spotkań w rundzie jesiennej może mieć ogromne znaczenie.


Orzeł Kawęczyn – Jarota Jarocin 2:3 (1:2)
0:1 – Juan Agudelo (4′)
0:2 – Filip Nawrocki (26′)
1:2 – Krzysztof Krysztofowicz (32′)
2:2 – Jan Iwulski (65′)
2:3 – Miłosz Kowalski (80′)

Jarota Jarocin: Mateusz Wronecki – Sebastian Kamiński, Filip Nawrocki, Krzysztof Czabański, Szymon Komendziński, Nikodem Roguszczak, Dawid Idzikowski, Dawid Guźniczak, Jakub Szymkowiak, Miłosz Kowalski, Juan Agudelo.