
Po dwóch spotkaniach rozegranych na boisku sztucznym nasi piłkarze wracają na płytę główną. Sobotnie popołudnie upłynie im po znakiem rywalizacji z Obrą Kościan.
Faworytem tej konfrontacji będą przyjezdni, którzy z dorobkiem 39. punktów plasują się na drugiej pozycji tuż za Lipnem Stęszew w ligowej hierarchii. Najbliżsi rywale JKS-u nie zaliczą jednak do udanych początku rundy wiosennej w Artbud IV Lidze, ponieważ bezbramkowo zremisowali z ostrowskimi zespołami. Z kolei podopieczni Pawła Krysia ulegli ekipie z Gniezna (0:2) oraz Ostrovii (0:3). Jesienią w Kościanie minimalnie lepsi od Jaroty okazali się gracze Obry. Warto wspomnieć, że w tej chwili najlepszym strzelcem „Obrzanki” jest Jakub Borowiak z dziewięcioma bramkami na koncie.
Sobotni mecz z udziałem jarocińskiej drużyny rozpocznie się punktualnie o godzinie 15:30. Brama na trybunę stadionu miejskiego zostanie otwarta dla kibiców na trzydzieści minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego, którym będzie Dominik Borowiak z Grodziska Wielkopolskiego.