Najmniejszy wymiar kary dla Manowa

Jarota Jarocin odniosła pewne zwycięstwo nad Leśnikiem Manowo. Piłkarze JKS-u pokonali swoich rywali 2:0 po trafieniach Michała Grobelnego i Huberta Antkowiaka.

Od początku meczu zarysowała się wyraźna przewaga gospodarzy. Okazji do strzelenia gola nie brakowało od pierwszych sekund, ale podopieczni trenera Janusza Niedźwiedzia mieli problemy ze skutecznością. Najbliżej pokonania golkipera gości był Hubert Antkowiak, ale piłka po jego uderzeniu głową nieznacznie minęła bramkę. Swoje dobre momenty mieli też inni zawodnicy jarocińskiej drużyny. Świetne spotkanie rozgrywali Christian Nnamani oraz Filip Szewczyk, którzy do naszego zespołu dołączyli w przerwie zimowej.

Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. W 53. minucie wynik spotkania otworzył Michał Grobelny, który z bliskiej odległości pokonał dobrze dysponowanego bramkarza z Manowa. Jarociniacy zamknęli rywala na jego połowie. W 72. minucie zza pola karnego uderzał Jakub Czapliński, ale futbolówka trafiła w poprzeczkę. Osiem minut później z rzutu rożnego dośrodkował Piotr Skokowski, a blisko zdobycia bramki był Piotr Garbarek, jednak jego uderzenie głową także zatrzymało się na poprzeczce.

W doliczonym czasie gry piłkarze JKS-u zdobyli drugiego gola. Dośrodkowanie z lewej strony boiska Piotra Skokowskiego wykorzystał Hubert Antkowiak, dla którego było to czternaste trafienie w obecnym sezonie. Zwycięstwo mogło być jeszcze bardziej okazałe, ale sędzia nie uznał dwóch bramek dopatrując się pozycji spalonych u Jacka Pacyńskiego i Piotra Garbarka.

Jarota Jarocin – Leśnik Manowo 2:0 (0:0)
1:0 – Michał Grobelny (53′)
2:0 – Hubert Antkowiak (90+4′)

Jarota: Daniel Malina – Damian Błaszczyk, Piotr Garbarek, Dawid Piróg, Piotr Skokowski – Jacek Pacyński (66′ – Jakub Czapliński), Jędrzej Ludwiczak (73′ – Krzysztof Matuszak), Michał Grobelny, Filip Szewczyk (79′ – Łukasz Rylukowski) – Christian Nnamani (85′ – Matuesz Dunaj), Hubert Antkowiak.

Wilkowice
Jarota Jarocin
Jarota Jarocin
3:0
Centra Ostrów