Niewykorzystane szanse

Piłkarze Jaroty Jarocin ponieśli trzecią porażkę w czwartoligowych rozgrywkach. Tym razem w Kościanie zaprezentowali się z dobrej strony, ale zabrakło im przede wszystkim skuteczności.

Podopieczni trenera Pawła Krysia przystąpili do środowego starcia bardzo zmobilizowani. O ile pierwsza połowa, w której gospodarze jak się okazało później zdobyli jedynego gola w meczu była wyrównana, to po zmianie stron do głosu zdecydowanie częściej dochodzili żółto-czerwono-niebiescy. Niestety w ich grze zabrakło konkretów, a to wykorzystali zawodnicy Obry, którzy w 31. minucie za sprawą Alana Rudawskiego wyszli na prowadzenie, choć sześćdziesiąt sekund wcześniej doskonałą okazję miał Ivan Sukhenko, ale piłka po jego uderzeniu głową trafiła jedynie w poprzeczkę.

Druga część gry należała już do JKS-u. Bliski zdobycia gola wyrównującego był Tomasz Pilarczyk czy Marcel Maćkowiak. Dużo kontrowersji było to też w ostatniej akcji meczu. Ivan Sukhenko prawdopodobnie był faulowany w polu karnym i sędzia mógł podyktować rzut karny. Jednak arbiter nie wskazał na „wapno” i chwilę później zagwizdał po raz ostatni. Tym samym z cennych trzech „oczek” mogli cieszyć się miejscowi, którzy z przebiegu całego spotkania nie zasłużyli na wygraną.

Jarociniacy w niedzielę, 18 sierpnia pojadą do Czekanowa. Tam niektóre swoje domowe mecze rozgrywa Centra Ostrów Wielkopolski. Pierwszy gwizdek zaplanowano punktualnie o godzinie 16:00.


Obra Kościan – Jarota Jarocin 1:0 (1:0)
1:0 – Alan Rudawski (31′)

Jarota Jarocin: Mikołaj Marciniak – Vitalii Lysenko, Piotr Stachowiak, Krzysztof Matuszak, Mikołaj Kowalski (70′ – Marcel Maćkowiak) – Łukasz Tomczak – Jacek Pacyński (55′ – Miłosz Korzeń), Paweł Skórski (55′ – Tomasz Pilarczyk), Ivan Sukhenko, Nikodem Roguszczak – Adrian Ratajczyk (83′ – Nikodem Parus).

Polonia II
Jarota Jarocin
Jarota Jarocin
4:0
KKS II Kalisz