Niedzielne spotkanie z Rawią Rawicz ocenili Paweł Kryś, Jakub Woźniak i Szymon Komendziński. Jarociniacy wygrali różnicą dwóch trafień. Zapraszamy do lektury ich pomeczowych opinii.
Paweł Kryś (trener Jaroty Jarocin):
– Od początku spotkania konsekwentnie realizowaliśmy nasze założenia i staraliśmy się kontrolować wydarzenia na boisku. Mimo dobrej postawy Rawii udało nam się ograniczyć jej mocne strony i nie pozwoliliśmy rywalowi na stworzenie zbyt wielu dogodnych sytuacji. Pierwszą bramkę zdobyliśmy pod koniec pierwszej połowy, co dało nam bardzo ważną przewagę przed przerwą. W drugiej części meczu nadal byliśmy dobrze zorganizowani i kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Mieliśmy również okazję, aby podwyższyć prowadzenie, jednak nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Takie sytuacje się zdarzają. Najważniejsze było to, że zespół zachował koncentrację i konsekwentnie realizował założenia. Cieszy mnie przede wszystkim kolejny mecz, w którym zespół bardzo dobrze realizuje założenia przedmeczowe. Po raz kolejny zachowujemy czyste konto, a jednocześnie potrafimy zdobywać bramki i konsekwentnie dążyć do zwycięstwa. Szacunek dla przeciwnika za dobrą postawę i walkę do końca, ale my zasłużenie wygrywamy to spotkanie i dopisujemy do naszego dorobku kolejne trzy punkty.
Jakub Woźniak (bramkarz Jaroty Jarocin):
– Spodziewaliśmy się twardej i wymagającej gry od pierwszej minuty i na boisku faktycznie było widać, że nikt nie zamierza odpuszczać. To był bardzo wyrównany mecz, w którym o końcowym wyniku zadecydowała konsekwencja i cierpliwość. Naszym największym atutem była dobra organizacja w defensywie. Jako cały zespół solidnie pracowaliśmy w obronie, dzięki czemu rywale nie mieli zbyt wiele miejsca i nie stwarzali sobie wielu dogodnych sytuacji. Po raz kolejny zachowujemy więc czyste konto, co z pewnością jest dla nas powodem do satysfakcji. Przez całe spotkanie konsekwentnie robiliśmy swoje, cierpliwie szukając swoich szans w ofensywie. Druga bramka pozwoliła nam zamknąć mecz i przypieczętować zwycięstwo. Najważniejsze, że zostawiamy na własnym boisku niezwykle cenne trzy punkty. Dzisiaj cieszymy się z wygranej, ale od jutra skupiamy się już wyłącznie na przygotowaniach do kolejnego spotkania i kolejnym przeciwniku.
Szymon Komendziński (obrońca Jaroty Jarocin):
– Praktycznie od początku do końca mieliśmy ten mecz pod kontrolą. Rawia nie stworzyła sobie zbyt wielu dogodnych sytuacji, a my konsekwentnie realizowaliśmy swój plan i potrafiliśmy dwukrotnie znaleźć drogę do bramki. Osobiście mam trochę niedosytu, bo miałem okazję dołożyć swoją cegiełkę do zwycięstwa i zdobyć bramkę z rzutu karnego, ale niestety nie udało mi się go wykorzystać. Na szczęście drużyna zareagowała tak, jak powinna. Najważniejsze, że potrafiliśmy zachować koncentrację i mimo tej sytuacji dowieźć zwycięstwo do końca. Najbardziej cieszy jednak kolejne czyste konto. Po siedmiu kolejkach nadal nie straciliśmy bramki, co jest świetnym wynikiem i pokazuje, że bardzo dobrze funkcjonujemy jako cały zespół. To nie jest tylko zasługa obrońców czy bramkarza. Każdy z nas pracuje na to, żeby przeciwnik miał jak najmniej sytuacji. Cieszą trzy punkty i kolejny mecz bez straty bramki. Teraz musimy dalej ciężko pracować, bo chcemy tę serię kontynuować i w kolejnych spotkaniach prezentować się równie dobrze.