To było pewne zwycięstwo w Jutrosinie. O jego przebiegu i występie zespołu opowiedzieli przedstawiciele JKS-u. Tym razem głos zabrali Paweł Kryś, Dawid Guźniczak oraz Ivan Sukhenko.
Paweł Kryś (trener Jaroty Jarocin):
– Od początku staraliśmy się kontrolować przebieg meczu, a w pierwszej połowie zdecydowanie zdominowaliśmy rywala, co potwierdziliśmy zdobyciem bramek. Po przerwie pojawił się jednak moment rozluźnienia i pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele. Mimo wszystko jestem zadowolony z postawy zespołu. Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że po raz dziewiąty z rzędu kończymy spotkanie bez straty bramki. To pokazuje naszą konsekwencję, dobrą organizację gry oraz odpowiedzialność w defensywie. Przed nami dwa bardzo ważne spotkania, dlatego już teraz całą uwagę skupiamy na najbliższych wyzwaniach. Wiemy, co chcemy osiągnąć. Dlatego konsekwentnie będziemy realizować nasze cele.
Dawid Guźniczak (pomocnik Jaroty Jarocin):
– Od początku spotkania byliśmy zespołem zdecydowanie dominującym. Narzuciliśmy rywalowi swój styl gry, dobrze operowaliśmy piłką i stwarzaliśmy kolejne sytuacje pod jego bramką. Już po pół godzinie gry prowadziliśmy trzema golami, co najlepiej odzwierciedlało naszą przewagę w pierwszej części spotkania. Po przerwie nadal kontrolowaliśmy przebieg meczu i dołożyliśmy jeszcze jedno trafienie. Cieszy przede wszystkim pewna oraz konsekwentna gra całego zespołu, a także zaangażowanie od pierwszej do ostatniej minuty.
Ivan Sukhenko (napastnik Jaroty Jarocin):
– Myślę, że od początku do końca mieliśmy ten mecz pod pełną kontrolą. Dobrze operowaliśmy piłką, bardzo dobrze się poruszaliśmy i byliśmy kreatywni w ofensywie. Przyniosło to efekt w postaci czterech zdobytych bramek. Starałem się często schodzić niżej i pomagać drużynie w środku pola, aby tworzyć tam przewagę liczebną i ułatwiać nam rozgrywanie piłki. Cieszę się, że udało mi się zaliczyć asystę i pomóc zespołowi. Rywal praktycznie nie był w stanie nam dziś zagrozić, dlatego uważam, że przez całe spotkanie mieliśmy wszystko pod kontrolą. Każdy z nas dał z siebie wszystko. Teraz przed nami dwa bardzo ważne mecze, dlatego regenerujemy się, dobrze przygotowujemy i skupiamy już na kolejnych wyzwaniach.