
Kolejnym przeciwnikiem Jaroty Jarocin będzie Huragan Pobiedziska. Sobotnie spotkanie zapowiada się bardzo ciekawie, ponieważ obie ekipy dzielą zaledwie trzy „oczka” w tabeli.
Podopieczni trenera Pawła Krysia w ubiegły weekend okazali się lepsi w Szamocinie od Polonii Chodzież. Z kolei zespół z Pobiedzisk odpoczywał za sprawą przełożonego domowego meczu przeciwko Obrze Kościan. Najbliższy rywal JKS-u z pewnością chciałby nawiązać do formy z poprzednich rozgrywek. Ich bilans w tej chwili wynosi trzy zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Przypomnijmy, że ostatnie spotkanie z udziałem Jaroty i Huraganu odbyło się w czerwcu 2024 roku na stadionie miejskim. Wtedy górą byli rywale, którzy wygrali po trafieniach autorstwa Macieja Jakubka oraz Aleksa Silskiego.
Jutrzejszy pojedynek rozpocznie się o godzinie 16:00. Głównym arbitrem będzie Artur Lubryka z miejscowości Skrzynki. Na liniach zobaczymy Dawida Antoszczyka i Mateusza Śniegułę.