
Horror z happy endem – tak można podsumować derbowe starcie z AP Reissa Jarocin. Trampkarze starsi wygrali 3:2 i umocnili się na 4. miejscu w Lidze Wojewódzkiej.
Zawodnicy trenera Piotra Skokowskiego od początku niedzielnego meczu zagrażali swoim rywalom. Po pięciu minutach gry z pierwszego gola tego dnia mógł cieszyć się Jakub Wasik. Przewaga naszej drużyny z każdą minutą była wyraźniejsza, a potwierdzeniem tego były świetne akcje zespołowe. Dwadzieścia minut później na listę strzelców wpisał się Norbert Tokarz.
Gdy wydawało się, że nasi piłkarze w drugiej części gry będą kontrolować przebieg gry, to przeciwnicy niespodziewanie zdobyli dwa gole. W strugach deszczu ostatnie słowo należało jednak do podopiecznych trenera Skokowskiego, którzy w ostatniej akcji spotkania zdobyli zwycięskie trafienie. Autorem trzeciej bramki dla JKS-u był Krzysztof Wieliński.
– Derby zawsze rządzą się swoimi prawami. Rzeczywiście tak było w starciu przeciwko AP Reissa Jarocin. Wszyscy zawodnicy zrealizowali założenia taktyczne. Nasze zwycięstwo jest w pełni zasłużone. Od kilku meczów jesteśmy w dobrej dyspozycji i szkoda, że runda jesienna kończy się już w najbliższy czwartek, podsumował występ swojej ekipy, trener Piotr Skokowski.
Piłkarze jarocińskiej Akademii z rocznika 2003 z dorobkiem osiemnastu punktów plasują się tuż za podium w Wojewódzkiej Lidze Trampkarzy. 26 października gracze JKS-u podejmą na wyjeździe Wartę Poznań – lidera rozgrywek. Początek meczu zaplanowano na godz. 16:00.
Jarota Jarocin – AP Reissa Jarocin 3:2 (2:0)
Jarota Jarocin: Damian Walkowiak – Szymon Bogaczyk, Miłosz Bolek, Dawid Bartkowiak, Kacper Boruta, Krzysztof Wieliński, Mikołaj Szcześniak, Bartosz Kantek, Bartosz Borysiak, Dawid Kropski, Norbert Tokarz.
Na zmiany wchodzili: Dominik Krawczyk, Adam Borowiński, Oskar Krzaczkowski, Wiktor Kubiak, Tobiasz Stefaniak, Jakub Wasik.