Pracowita jesień dla piłkarek z Jarocina

Szkoleniowiec kobiecej drużyny, Mirosław Czajka podsumował ostatnie półrocze. Nasze zawodniczki pierwszą część sezonu 2025/26 zakończyły tuż za podium w IV Lidze Kobiet.

Żółto-czerwono-niebieskie na półmetku czwartoligowych rozgrywek tracą osiem „oczek” do lidera, którym jest Polonia III Środa Wielkopolska. Piłkarki Jaroty w dziesięciu ligowych potyczkach zdobyły dziewiętnaście punktów, na co złożyło się osiem wygranych, jeden remis oraz trzy porażki. – Poza dobrym wynikiem punktowym należy zwrócić uwagę na bardzo dobry stosunek  bramkowy. Zespół dużo  strzelał i świetnie bronił dostępu do swojej bramki. Niezaprzeczalna liderka ataku była niezawodna snajperka Weronika Kowalska, która z 21. golami prowadzi w klasyfikacji strzelczyń. Wera nie tylko bombarduje bramki rywalek, ale także znakomicie asystuje koleżankom, mówi trener Czajka, dla którego jest to już czwarty sezon w piłce kobiecej.

Trener jarocińskiej ekipy wspomina także o kolejnych zawodniczkach, które stanowią o sile tych rozgrywek. – Dzięki pomocy Kowalskiej bardzo dobrze do drużyny wprowadziła się 14-letnia Weronika Sobczak, która strzeliła już dziesięć goli. Wynik imponujący jak na debiut w seniorkach, co potwierdza jej talent i systematyczny progres umiejętności. W ataku także świetnie  sobie radzi Marcelina Szewczyk, zdobywczyni sześciu trafień. Niestety etatowa napastniczka musi dzielić swoją grę z futsalową Ekstraklasą, gdzie reprezentuje barwy AZS-u UAM Poznań, kontynuuje szkoleniowiec Jaroty.

Na boisku zobaczyliśmy jeszcze inne piłkarki, bez których trudno wyobrazić sobie JKS. – Martyna Galbierska jest liderką środka pola i jesienią była najczęściej faulowana przez rywalki. Swoje gole strzelały także Klaudia Skotarczyk, Angelika Miłoszyk, Julia Urna, Alicja Krzykos, Julia Zięta czy 15-letnia Malwina Hałas. Natomiast w defensywie świetnie spisywały się Ewelina Czajka, Anna Wojciechowska, Nikola Zajączkowska, Lena Grzesiak, Julia Gendek oraz Aleksandra Fórmankiewicz. Rundę możemy uznać za udaną, choć zdarzały się słabsze momenty, to musimy pamiętać że jest to obecnie zespół młody i cały czas zdobywa cenne doświadczenie, dodaje 52-latek.

Na zakończenie warto wspomnieć o wydarzeniach poza ligowymi. – W tym roku nasze piłkarki włączyły się w kolejną akcję charytatywną. Tym razem były one organizatorkami turnieju na rzecz schroniska dla zwierząt w Radlinie. Jesienią  wystąpiły również w Pucharze Polski na trawie i w hali, gdzie toczyły wyrównane boje z silnymi klubami, jak: Polonia Środa czy GSS Grodzisk Wielkopolski, a na koniec roku triumfowały w turnieju futsalowym – Women Cup, który odbył się Krośnicach, zakończył Mirosław Czajka.

Piast Czekanów
Jarota Jarocin
Jarota Jarocin
3:1
LZS Cielcza