
Bez większych problemów po zwycięstwo w Jankowych sięgnęli piłkarze trenera Krysia. Żółto-czerwono-niebiescy strzelili rywalom cztery gole i dopisali kolejne trzy punkty do ligowej tabeli.
Sobotni mecz wyjazdowy rozgrywany w ramach dwudziestej siódmej kolejki Red Box V Ligi ułożył się wyśmienicie dla JKS-u. Już w pierwszej akcji na listę strzelców wpisał się Łukasz Tomczak. Chwilę później na tablicy wyników było 2:0, kiedy premierowego trzydziestego gola w sezonie strzelił Miłosz Kowalski! Jarociniacy na tym nie poprzestali i kontynuowali swoją świetną grę. Pierwszy kwadrans gry skutecznym strzałem zamknął Mikołaj Kowalski. Do przerwy więcej trafień nie zobaczyliśmy, ale nasi zawodnicy kontrolowali wydarzenia na murawie. Zespół świetnie funkcjonował też w defensywie i miejscowi nie mieli wiele do powiedzenia od pierwszej do ostatniej minuty.
W drugiej części spotkania trener jarocińskiej drużyny zdecydował się na sześć zmian. Na boisku zobaczyliśmy m.in.: Mateusza Langnera, który zadebiutował na poziomie seniorskim. Podobnie, jak w ubiegłym tygodniu końcowy rezultat ustalił Jacek Pacyński. Ostatecznie wracamy z trzema punktami i wciąż się liczymy w grze o bezpośredni awans. W tej chwili w lepszej sytuacji jest Astra Krotoszyn – mająca dwa „oczka” więcej.
Podopieczni Pawła Krysia w przedostatnim swoim domowym spotkaniu tegorocznej kampanii podejmą Rawię Rawicz. To starcie zostało zaplanowane na niedzielę, 31 maja o godzinie 17-tej.
LKS Jankowy – Jarota Jarocin 0:4 (0:3)
0:1 – Łukasz Tomczak (1′)
0:2 – Miłosz Kowalski (2′)
0:3 – Mikołaj Kowalski (15′)
0:4 – Jacek Pacyński (72′)
Jarota Jarocin: Mateusz Wronecki – Szymon Komendziński, Filip Nawrocki, Piotr Stachowiak, Mikołaj Kowalski (87′ – Mateusz Langner), Nikodem Roguszczak (73′ – Kacper Pietrzak), Dawid Guźniczak, Miłosz Kowalski (80′ – Maurycy Przybył), Jakub Szymkowiak (84′ – Nikodem Parus), Łukasz Tomczak (63′ – Jacek Pacyński), Juan Agudelo (80′ – Nazarii Vynnyshyn).