
Podopieczni Kamila Stefaniaka i Pawła Janasa nie zaliczą do udanej ostatniej kolejki ligowej. Piłkarze JKS-u ulegli na wyjeździe odpowiednio drużynie z Wronek i Gniezna.
W sobotę na boisko w Popowie wybiegli juniorzy młodsi. To spotkanie od początku nie układało się po myśli naszych piłkarzy, którzy w osiemdziesięciu minutach stracili aż jedenaście bramek. Drużyna z Wronek, złożona głównie z zawodników urodzonych w 2001 roku potwierdziła, że w rundzie jesiennej jest jednym z pretendentów do awansu do Centralnej Ligi Juniorów Młodszych.
Błękitni Wronki – Jarota Jarocin 11:0 (7:0)
Jarota Jarocin: Miłosz Sobkowiak – Kajetan Oleśków (41’ – Mikołaj Karpiński), Przemysław Fiołka, Damian Krzyżaniak (41’ – Filip Glinkowski), Bartosz Karolczak (62’ – Jonasz Regus), Bartosz Bogaczyk, Antoni Bozdek (75’ – Krzysztof Zdunek), Piotr Stachowiak, Gabriel Wawrzyniak (41’ – Cezary Janicki), Mikołaj Kowalski (75’ – Adam Studziński), Jakub Orzłowski.
Dzień później swój mecz ligowy rozegrali juniorzy starsi. Gra w wykonaniu podopiecznych trenera Janasa do przerwy nie wyglądała źle, a potwierdzeniem tego był bezbramkowy rezultat. W drugiej części gry dominowali już gospodarze, którzy zaaplikowali jarocińskiej ekipie aż cztery gole. Była to druga porażka w sezonie 2017/18 zespołu JKS-u w Lidze Wojewódzkiej.
Mieszko Gniezno – Jarota Jarocin 4:0 (0:0)
Jarota Jarocin: Szymon Kaszuba – Mikołaj Dzierla, Jakub Klauza, Krystian Wawrzyniak, Wojciech Nowak, Szymon Komendziński (46’ – Mateusz Gabryszak), Patryk Łoboda, Patryk Rzepka (70’ – Adam Ratajczak), Dawid Kowalski (85’ – Przemysław Radziejewski), Kacper Litka (60’ – Wojciech Kidoń), Gabriel Sołtysiak (80’ – Bartosz Branicki).