
Pierwsze zwycięstwo w sezonie 2017/18 zapisali na swoim koncie piłkarze Jaroty Jarocin.
Po serii czterech meczów bez zwycięstwa drużyna JKS-u w końcu mogła cieszyć się z pierwszego kompletu punktów w rozgrywkach trzeciej ligi. Jednak wygrana gospodarzom nie przyszła łatwo. Sobotnie spotkanie było bardzo wyrównane, ale nie stało na wysokim poziomie. Dodatkowo obie ekipy grały futbol siłowy, a widowiskowych akcji tak naprawdę nie było widać. W pierwszej połowie żaden z zespołów nie stworzył sobie stuprocentowej okazji do zdobycia gola.
W drugiej części gry rywale z Przodkowa oddali kilka groźnych strzałów w kierunku bramki Filipowiaka. Najgroźniejszą zmarnował Piotr Ruszkul. Podopieczni trenera Niedźwiedzia zwycięskiego gola zdobyli w 88. minucie, po tym jak sędzia podyktował rzut karny dla jarocińskiej drużyny po zagraniu piłki ręką jednego z obrońców gości. Do siatki rywali trafił Piotr Skokowski, który tym samym zapewnił swojemu zespołowi upragnione trzy punkty.
Jarota Jarocin po pięciu kolejkach zajmuje 16. miejsce w tabeli. Zespół z Przodkowa pozostał na ostatniej pozycji. Jarociniacy kolejne spotkanie rozegrają na wyjeździe z Elaną Toruń, która w obecnym sezonie nie przegrała jeszcze żadnego pojedynku i jest liderem w III lidze gr. 2.
Jarota Jarocin – GKS Przodkowo 1:0 (0:0)
1:0 – Piotr Skokowski (88′)
Jarota: Mateusz Filipowiak – Jędrzej Ludwiczak, Dawid Piróg, Piotr Garbarek, Piotr Skokowski – Jakub Czapliński, Krzysztof Matuszak, Jakub Nowak, Mateusz Dunaj (80′ – Sebastian Maślanka) – Dominik Chromiński, Miłosz Kowalski (90′ – Szymon Komendziński)