Jarota z kolejnym kompletem punktów

Mecz z Dąbroczanką Pępowo do łatwych nie należał, ale trzy punkty trafiły na konto JKS-u. Podopieczni trenera Pawła Krysia wygrali ze swoim przeciwnikiem różnicą jednego gola (2:1).

Jarociniacy od pierwszych minut narzucili swoje warunki gry i kontrolowali wydarzenia na murawie stadionu miejskiego. Przewaga gospodarzy została udokumentowana w ósmej minucie. Miłosz Kowalski wykorzystał sytuację „sam na sam” i pewnym strzałem otworzył wynik meczu. W pierwszej połowie swoje okazje mieli także Dawid Guźniczak, Łukasz Tomczak czy Juan Agudelo. Najbliżej szczęścia był Kolumbijczyk, ale futbolówkę po jego uderzeniu z linii bramkowej wybił jeden z obrońców przyjezdnych, więc do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa rozpoczęła się od zaskakującego gola dla drużyny z Pępowa. Po stałym fragmencie gry wykonywanym przez Dominika Snelę najwięcej zimnej krwi w polu karnym zachował Bartosz Kowalewski. Zawodnik Dąbroczanki dopadł do odbitej piłki przez Mateusza Wroneckiego i z najbliższej odległości umieścił ją w bramce, doprowadzając do niespodziwanego remisu. Decydujący moment meczu nastąpił w ostatnim kwadransie gry. Miłosz Kowalski świetnym podaniem obsłużył Jacka Pacyńskiego, który pokonał Bartosza Żalika.

W końcowych minutach spotkania okazji bramkowych nie brakowało po obu stronach boiska. Mimo kilku groźnych akcji więcej bramek już nie zobaczyliśmy. Ostatecznie żółto-czerwono-niebiescy dowieźli prowadzenie do ostatniego gwizdka i zapisali na swoim koncie kolejne ważne trzy punkty w Red Box V Lidze.


Jarota Jarocin – Dąbroczanka Pępowo 2:1 (1:0)
1:0 – Miłosz Kowalski (8′)
1:1 – Bartosz Kowalewski (50′)
2:1 – Jacek Pacyński (76′)

Jarota Jarocin: Mateusz Wronecki – Szymon Komendziński, Filip Nawrocki, Krzysztof Czabański, Mikołaj Kowalski, Nikodem Roguszczak, Dawid Guźniczak (61′ – Jacek Pacyński), Miłosz Kowalski, Jakub Szymkowiak (89′ – Nazarii Vynnyshyn), Łukasz Tomczak, Juan Agudelo (75′ – Maurycy Przybył).

LKS Jankowy
Jarota Jarocin
Jarota Jarocin
2:1
Dąbroczanka