
Beata Wrembel rozstaje się z drużyną dziewczyn Jaroty. To właśnie ona była pomysłodawczynią powstania kobiecej piłki nożnej w Jarocinie. Dziękujemy za wszystkie lata!
Historia kobiecej drużyny w Jarocie zaczęła się właśnie od niej. Jako jedyna dziewczyna występująca w zespole trampkarzy postanowiła zrobić coś więcej, aby móc dalej rozwijać swoją pasję do piłki nożnej na poziomie seniorskim. Z inicjatywy Beaty powstała drużyna dziewczyn, która z czasem zaczęła się dynamicznie rozwijać. Jej pasja, determinacja i ogromne zaangażowanie sprawiły, że do wspólnej gry udało się zachęcić ponad 30 dziewczyn, które dzięki niej odkryły miłość do futbolu. Dla wielu z nich była nie tylko koleżanką z drużyny, ale również inspiracją i motywacją do dalszej pracy na boisku.
Beata była z nami od samego początku tej pięknej piłkarskiej przygody. – Wspólnie przeżywaliśmy pierwsze treningi, mecze, zwycięstwa i momenty, które na zawsze pozostaną częścią naszej historii, wspomina trener Mirosław Czajka. Dziś przychodzi moment rozstania, ale przede wszystkim ogromnej wdzięczności. – Dziękujemy Ci za wszystko, co zrobiłaś dla naszej drużyny i dla rozwoju kobiecej piłki w Jarocine, dodaje szkoleniowiec JKS-u.
Mamy nadzieję, że to nie jest definitywne pożegnanie z jarocińskim klubem i niebawem i ponownie zobaczymy Beatę Wrembel w żółto-czerwono-niebieskich barwach!