
Jarota Jarocin zremisowała na wyjeździe z beniaminkiem Red Box V Ligi. Nasi piłkarze stracili więc dwa punkty. Z potknięcia skorzystała Astra Krotoszyn, która pokonała rezerwy KKS-u Kalisz.
Spotkanie rozpoczęło się nie po myśli jarocińskiej ekipy. Już w siódmej minucie gospodarze objęli prowadzenie po trafieniu Pawła Stachowiaka i przez dłuższy czas skutecznie bronili dostępu do swojej bramki. Podopieczni Pawła Krysia stwarzali sobie sytuacje, ale przerwy utrzymało się skromne prowadzenie gospodarzy. Po zmianie stron zespół z Jarocina wyszedł na boisko wyraźnie bardziej zdeterminowany. Efekt przyszedł bardzo szybko, bo już dwie minuty po wznowieniu gry. Autorem gola dla JKS-u był Miłosz Kowalski, który strzelił swoją dwudziestą drugą bramkę w sezonie 2025/26.
W dalszej części pojedynku akcje toczyły się głównie na połowie miejscowych, a żółto-czerwono-niebiescy cały czas szukali swoich szans na zdobycie zwycięskiej bramki. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i nasi zawodnicy muszą zadowolić się jednym punktem na boisku w Wilkowicach. Jarociniacy obecnie zajmują drugie miejsce w tabeli. Za tydzień naszą drużynę czeka kolejne wyjazdowe starcie. Tym razem w Łęce Opatowskiej.
Korona Wilkowice – Jarota Jarocin 1:1 (1:0)
1:0 – Paweł Stachowiak (7′)
1:1 – Miłosz Kowalski (47′)
Jarota Jarocin: Mateusz Wronecki – Jakub Tischer, Krzysztof Czabański (65′ – Piotr Stachowiak), Filip Nawrocki, Mikołaj Kowalski (46′ – Dawid Guźniczak), Nikodem Roguszczak, Łukasz Tomczak (60′ – Jacek Pacyński), Jakub Szymkowiak (65′ – Maurycy Przybył), Juan Agudelo, Szymon Komendziński, Miłosz Kowalski.