Juniorzy młodsi z rocznika 2005 zwyciężyli w meczu 5. kolejki Ligi Wojewódzkiej z Calisią Kalisz 6:1. Jarociniacy od pierwszej do ostatniej minuty kontrolowali wydarzenia na boisku przy ul. Maratońskiej.

Spotkanie wyśmienicie ułożyło się do gospodarzy. Podopieczni Krzysztofa Matuszka objęli prowadzenie w pierwszym kwadransie gry. Do siatki rywali trafił Łukasz Kaczmarek. Jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się Maciej Siekierski. Ten sam zawodnik po przerwie ponownie błysnął skutecznością i było już 3:0 dla JKS-u. Przewaga Jaroty z każdą minutą była coraz wyraźniejsza, a potwierdziły to kolejne trzy bramki. Tym razem bramkarza z Kalisza pokonali Filip Szydlik, Tobiasz Grabowski oraz Nikodem Dryjański. Przeciwnicy w końcówce zdołali zdobyć gola honorowego.

Piłkarze z Jarocina w Lidze Wojewódzkiej wygrali trzy mecze, jeden zremisowali i tylko raz schodzili z murawy pokonani. W następną sobotę nasi juniorzy młodsi B2 zmierzą się z ostatnią w tabeli – Victorią Ostrzeszów. Mecz odbędzie się na boisku rywali, a pierwszy gwizdek sędziego rozbrzmi o godzinie 11-tej.


Liga Wojewódzka B2 Junior (5. kolejka – 27.09.2020 roku)
Jarota Jarocin – Calisia Kalisz 6:1 (2:0

Jarota Jarocin: Wojciech Symenko (68’ – Kacper Kaczmarek) – Kamil Woś (84’ – Kacper Nowicki), Nikodem Dryjański, Dariusz Walczak, Dawid Stolecki, Filip Szydlik, Stanisław Rutkowski, Tobiasz Grabowski (81’ – Szymon Marcinek), Maciej Siekierski (75’ – Beata Wrembel), Wiktor Poczta (60’ – Norbert Merdziński), Łukasz Kaczmarek.

Jarota II Witaszyce wygrała kolejne swoje spotkanie w rozgrywkach Klasy Okręgowej gr. 6. Tym razem zespół dowodzony przez Mirosława Czajkę pokonał Strażaka Słupia 4:1.

W ostatnią niedzielę do Jarocina zawitała drużyna zajmująca czołowe miejsce w lidze. Pierwszy krok ku wygranej piłkarze JKS-u wykonali w trzydziestej minucie. Wynik spotkania otworzył Patryk Rzepka, który zresztą był autorem kolejnych dwóch trafień dla swojej drużyny. Rywale co prawda w międzyczasie zdołali strzelić gola, ale wynikał on wyłącznie z nieprozumienia na linii defensywnej gospodarzy. Druga odsłona to już całkowita dominacja podopiecznych trenera Czajki, którzy zmarnowali kilka znakomitych sytuacji. Czwartą bramkę dla ekipy rezerw strzelił wracający do gry – Alan Janowski.

Wchodzimy w decydującą fazę rundy jesiennej. Przed nami ważne mecze z silnymi przeciwnikami. Dziś rywale nam się postawili, ale to my przez 90. minut byliśmy stroną dominującą. Teraz musimy się skupić na sobotnim spotkaniu w Grębaninie – powiedział szkoleniowiec rezerw, Mirosław Czajka.

Po ośmiu ligowych kolejkach drugi zespół Jaroty zajmuje trzecie miejsce w tabeli ze stratą 1-2 punktów do GKS-u Grębanin i Pelikana Grabów, choć rozegrali oni o jeden mecz więcej na ten moment.


Jarota II Witaszyce – Strażak Słupia 4:1 (2:1)
1:0 – Patryk Rzepka (30’)
1:1 – Kamil Biczysko (34’)
2:1 – Patryk Rzepka (38’)
3:1 – Patryk Rzepka (51’)
4:1 – Alan Janowski (82’)

Jarota Jarocin: Simon Krawczyk – Piotr Stachowiak, Krystian Wawrzyniak, Igor Skowron, Antoni Bzodek (70’ – Mikołaj Kowalski), Jakub Adamkiewicz (75’ – Jakub Jacek), Krzysztof Matuszak, Marcin Konopka (60’ – Alan Janowski), Szymon Gałczyński (80’ – Mariusz Idziorek), Patryk Rzepka, Miłosz Kowalski.

Pierwszy trening naborowy dla dzieci mieszkających w Witaszycach i okolicach odbędzie się w środę, 30 września. Jego początek zaplanowano o godzinie 16:00 na boisku przy ul. Kolejowej 11.

Zajęcia treningowe są nieodpłatne. Są skierowane dla chłopców i dziewczynek urodzonych w latach 2012-2016. Nasz projekt ma na celu kompleksowe wyszkolenie zawodników, którzy będą posiadali charaktery – lepszych, ambitniejszych oraz bardziej świadomych wyzwań jakie niesie za sobą kariera profesjonalnego piłkarza!

Akademia Jaroty spełnia standardy szkoleniowe. Jest bezpieczna, a jej kadra ma kwalifikacje niezbędne do szkolenia młodych piłkarzy. Jesteśmy jednym klubem w regionie, który posiada Złoty Certyfikat Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Więcej informacji można uzyskać pod numerem telefonu: 697-316-182.

Z cennym punktem do Jarocina w ostatnią niedzielę wrócili podopieczni trenera Pawła Krysia. Jego zawodnicy na wyjeździe zremisowali z Akademią Piłkarską Nowe Skalmierzyce.

Trampkarze starsi w dwóch ostatnich spotkaniach o stawkę zapisali na swoim koncie komplet punktów. Zatem do Nowych Skalmierzyc pojechali w bardzo dobrych nastrojach, co miało przełożenie także na ich grę od pierwszej minuty. Obie drużyny w pierwszej połowie nie zdobyły jednak bramki. Na trafienia musieliśmy zatem poczekać po przerwie. Gospodarze objęli prowadzenie w czterdziestej czwartej minucie. Jarociniacy ruszyli więc do odrabiania strat, a gola wyrównującego udało im się zdobyć po pięknym golu z dystansu autorstwa Radosława Raszki, który ulokował piłkę w samym okienku. Ostatecznie mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.

Dla drużyny z rocznika 2006 był to piąty pojedynek w Lidze Wojewódzkiej. Na ten moment ekipa JKS-u z dorobkiem siedmiu punktów zajmuje piąte miejsce w tabeli. W grupie drugiej rywalizuje dziesięć zespołów. 4 października nasi trampkarze starsi w domowym starciu podejmą Polonię Leszno o godz. 11:00.


Liga Wojewódzka C1 Trampkarz (6. kolejka – 27.09.2020 roku)
AP Nowe Skalmierzyce – Jarota Jarocin 1:1 (0:0)

Jarota Jarocin: Adam Sobczyk – Jakub Uniejewski, Jakub Bolek, Filip Cudak, Wojciech Gałązka, Szymon Kolasiński, Krystian Olejniczak, Kacper Porolniczak, Radosław Raszka, Nikodem Roguszczak, Jakub Szymanek.

Na zmianę wchodzili: Bartosz Woźnik, Jakub Wolski, Igor Deichsler, Mateusz Nicke, Daniil Voloshyn, Jan Wieczorek.

Młodzicy młodsi odnieśli kolejne przekonywujące zwycięstwo w ramach rozgrywek Ligi Okręgowej. Jarociniacy pokonali na wyjeździe Prosnę Chocz 5:0.

W swoim czwartym spotkaniu zespół JKS-u od pierwszej do ostatniej minuty kontrolował boiskowe wydarzenia. Jarota już po dziesięciu minutach prowadziła 3:0! Hat-tricka skompletował Aleksander Czajka, który po zmianie stron jeszcze raz skierował futbolówkę do siatki. Natomiast wynik meczu ustalił Krzysztof Borkowski. Gracze urodzeni w 2009 zrobili dużo, aby wygrać znacznie wyżej. Jednak w kilku akcjach zabrakło im zimnej krwi lub świetnymi interwencjami popisywał się bramkarz gospodarzy. Tak więc sobotni pojedynek zakończył się wygraną JKS-u 5:0.

Podopieczni Piotra Krysia i Mirosława Czajki po tym zwycięstwie awansowali na pierwsze miejsce w tabeli. Tuż za jarocińskim zespołem na drugiej pozycji sklasyfikowany jest GOS Koźmin Wielkopolski, z którym przyjdzie naszej drużynie zagrać w następnym meczu. Został on zaplanowany na 10 października na boisku rywali. Będzie to zatem doskonała okazja do rewanżu za porażkę z pierwszej serii spotkań w Jarocinie.


Liga Okręgowa D2 Młodzik (4. kolejka – 26.09.2020 roku)
Prosna Chocz-Kwileń – Jarota Jarocin 0:5 (0:3)

Jarota Jarocin: Antoni Szcześniak – Michał Becela, Nikodem Wysocki, Dawid Trochanowski, Adam Sieciński, Piotr Gałązka, Krzysztof Borkowski, Szymon Nowak, Aleksander Czajka.

Na zmianę wchodzili: Wiktor Pluciński, Michalina Morsztyn, Krzysztof Maciejewski, Anna Lis, Antoni Lewandowicz, Wiktor Kramer, Wojciech Gosa, Oskar Bachórz.

Wysoką wygraną zakończył się sobotni mecz w Witaszycach. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Wydubę wysoko pokonał Błękitnych Kotlin różnicą sześciu trafień (8:2).

Derbowe starcie było drugim pojedynkiem tych ekip w rozgrywkach na szczeblu okręgowym. W pierwszym gracze JKS-u wygrali 5:1, a w rewanżu wykazali się jeszcze większą skutecznością. Po szybkim objęciu prowadzenia w szóstej minucie przez gospodarzy kolejne gole były wyłącznie kwestią czasu. Na listę strzelców aż cztery raz wpisał się Kacper Szymanek. Oprócz niego do siatki rywali trafiali również Wiktor Wencek, Mateusz Sierszulski, Krzysztof Cyfert oraz Bartosz Kowalski. W sumie zobaczyliśmy dziesięć bramek, bo zespół z Kotlina w trakcie meczu zdołał dwukrotnie pokonać Jakuba Krella.

Po tym spotkaniu podopieczni trenera Wyduby utrzymali trzecią pozycję w tabeli. Na ich koncie jest sześć „oczek”. Jesienią drużynę z Jarocina czekają jeszcze potyczki z GKS-em Żerków i CKS-em Zbiersk.


Liga Okręgowa C2 Trampkarz gr. 9 (3. kolejka – 26.09.2020 roku)
Jarota Jarocin – Błękitni-Sparta Kotlin 8:2 (3:1)

Jarota Jarocin: Jakub Krell – Wikotr Wencek, Kacper Szymanek, Stanisław Mizerny, Mateusz Sierszulski, Adam Matuszewski, Bartosz Kowalski, Krzysztof Cyfert, Michał Borowczyk, Michał Bierła, Oskar Andrzejewski.

Na zmianę wchodzili: Mateusz Lis, Leszek Kowańdy, Jan Chodorowski, Kacper Porolniczak.

W ubiegły weekend została rozegrana dziewiąta kolejka w trzeciej lidze gr. drugiej. Nie była ona szczęśliwa dla zespołu z Jarocina, który przegrał wyjazdowe spotkanie z Unią Janikowo 1:3.

Bez wątpienia największym zaskoczeniem był wynik w Toruniu. Tegoroczny beniaminek niespodziewanie pokonał Radunię Stężyca 2:1. Tym samym liderująca – Polonia Środa powiększyła swoją przewagę do sześciu punktów! Taki stan rzeczy sprawił, że drużyna z województwa pomorskiego w kolejnych meczach nie może sobie pozwolić na „wpadkę” i co ważne liczyć na potknięcie średzkiej ekipy. Jarociniacy nadal mają dwanaście „oczek” na swoim koncie. To daje im dwunaste miejsce w ligowej tabeli. Przypomnijmy, że w sezonie 2020/21 na tym poziomie rywalizują dwadzieścia dwie drużyny.

Komplet wyników 9. Kolejki III ligi gr. 2:

Gryf Wejherowo – Bałtyk Koszalin 2:3 (1:1)
(Fabian Urbański 17’, Przemysław Czerwiński 90’ – Arkadiusz Jasitczak 15’, Szymon Waleński 51’, Bartłomiej Putno 83’)

KP Starogard Gdański – Świt Skolwin 2:4 (0:2)
(Robert Hirsz 60’, Szymon Stosik 81’ – Adam Nagórski 23’, Shuma Nagamatsu 27’, 90’, Paweł Krawiec 52’)

Kotwica Kołobrzeg – Gwardia Koszalin 1:1 (1:0)
(Ondrej Jakubov 37’ – Daniel Chyła 56’)

Nielba Wągrowiec – Unia Swarzędz 4:3 (1:1)
(Kacper Friska 16’, Adrian Marchel 49’, Mateusz Rozmarynowski 69’, Rafał Leśniewski 75’ – Tomasz Neumann 38’, 90’, Filip Soboń 68’)

Flota Świnoujście – GKS Przodkowo 1:1 (0:0)
(Adrian Kołat 77’ – Robert Wesołowski 72’)

Polonia Środa Wlkp. – Chemik Police 5:0 (4:0)
(Michał Korotkiewicz 2’ (s), Jędrzej Kujawa 9’, Wojciech Onsorge 19’, Damian Buczma 43’, Adrian Szynka 89’)

Pomorzanin Toruń – Radunia Stężyca 2:1 (0:0)
(Mateusz Zbiranek 50’, Rafał Więckowski 76’ – Dawid Retlewski 80’)

Bałtyk Gdynia – Górnik Konin 6:0 (1:0)
(Igor Jankowski 7’, Mateusz Gułajski 52’, 73’, Adam Gołuński 64’, Maksym Demjanczuk 83’, Sebastian Dziadkowiec 90’)

Sokół Kleczew – Elana Toruń 1:1 (1:0)
Hubert Antkowiak 41’ (s) – Damian Zagórski 56’)

Unia Janikowo – Jarota Jarocin 3:1 (1:1)
Tomasz Kowalczuk 28’, Adam Konieczny 50’, Przemysław Kędziora 77’ – Piotr Piekarski 17’)

Pogoń II Szczecin – Mieszko Gniezno 3:0 (2:0)
(Kacper Zaborski 14’, 45’, Rafał Maćkowski 90’)

Dziewiąta kolejka III ligi gr. drugiej okazała się pechowa dla Jaroty Jarocin. Podopieczni trenera Piotra Garbarka musieli uznać wyższość Unii Janikowo, przegrywając różnicą dwóch trafień (1:3).

Jarociniacy wyszli na prowadzenie w siedemnastej minucie. Na listę strzelców wpisał się Szymon Piekarski, który strzałem z rzutu karnego pokonał golkipera gospodarzy. I to było na tyle, jeśli chodzi o gole JKS-u. Następnie trafiali już tylko piłkarze z Janikowa. A konkretnie skutecznością błysnęli Tomasz Kowalczuk, Adam Konieczny oraz Przemysław Kędziora.

Wideo z meczu Unia Janikowo – Jarota Jarocin:

Nie jest ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy spotkanie. Jarota Jarocin uległa na wyjeździe Unii Janikowo 1:3. Podopieczni Piotra Garbarka po tym meczu zajmują jedenaste miejsce w tabeli.

Sobotni pojedynek rozgrywany w ramach dziewiątej kolejki lepiej rozpoczęli zawodnicy JKS-u, którzy w trzeciej minucie powinni objąć prowadzenie. Sam na sam z bramkarzem gospodarzy wyszedł Miłosz Kowalski. Jednak napastnik nie trafił jednak czysto w piłkę i drużyna z Jarocina musiała szukać kolejnych okazji do zdobycia gola. Ta sztuka udała się po tym jak ręką we własnym polu karnym zagrał Jakub Losik. Kilka chwil później pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Szymon Piekarski. Jarociniacy mogli pójść za ciosem, ale zmarnowali kilka sytuacji. Szczególnie aktywny tego dnia był doświadczony Jacek Pacyński, a jego dośrodkowania czy strzały zaskoczyły defensywę rywali.

Gospodarze doprowadzili do wyrównania przed upływem godziny gry. Niestety duży udział przy trafieniu dla Unii miał Sebastian Kmiecik, który wypuścił futbolówkę z rąk po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Na listę strzelców wpisał się Tomasz Kowalczuk. Przed zejściem do szatni drużyna dowodzona przez trenera Garbarka mogła znów cieszyć się z bramki. Bliski szczęścia był Sebastian Golak. Jego uderzenie głową poszybowało nad poprzeczką, choć przez chwilę wydawało się że futbolówka zatrzepota w siatce. Ostatecznie więc na piętnastominutową przerwę obie ekipy schodziły przy remisie 1:1.

Druga część spotkania należała do drużyny z Janikowa. Najpierw zespołową akcję miejscowych wykończył Adam Konieczny, a wynik meczu ustalił Przemysław Kędziora. W tej połowie wart odnotowania był silny strzał z narożnika pola karnego autorstwa Marcin Łażewski, ale przeciwników uratowała poprzeczka. W ostatnich dziesięciu minutach do sytuacji dochodzili gospodarze, którzy ograniczyli się do kontrataków. Sytuacji z obu stron nie brakowało, lecz nikomu nie udało się już zdobyć bramki w tym pojedynku. Jarota w następną sobotę zmierzy się z Pogonią II Szczecin o godzinie 15:00.


Unia Janikowo – Jarota Jarocin 3:1 (1:1)
0:1 – Szymon Piekarski (17’)
1:1 – Tomasz Kowalczuk (27’)
2:1 – Adam Konieczny (50’)
3:1 – Przemysław Kędziora (77’)

Jarota Jarocin: Sebastian Kmiecik, Szymon Komendziński, Sebastian Golak, Jędrzej Ludwiczak, Dawid Idzikowski, Marcin Maćkowiak (87’ – Piotr Stachowiak), Marcin Łażewski (70’ – Patryk Rzepka), Szymon Piekarski, Jacek Pacyński, Miłosz Kowalski (46’ – Marcin Konopka, 80’ – Krystian Wawrzyniak), Michał Niedźwiedzki.

Jarota Jarocin zagra w sobotę z Unią Janikowo. Mecz odbędzie się na boisku przeciwnika i będzie doskonałą okazją do powrotu na zwycięską ścieżkę drużyny prowadzonej przez trenera Piotra Garbarka.  

Wystarczy wygrać sobotnie spotkanie, aby utrzymać miejsce w pierwszej ósemce III ligi gr. 2. Jednak zadanie nie będzie łatwe, bo zespół z Janikowa w dwóch ostatnich kolejkach zapisał na swoim koncie komplet punktów. Najbliżsi rywale JKS-u pewnie pokonali rezerwy Pogoni Szczecin, a tydzień później uporali się z zamykającym stawkę – Mieszkiem Gniezno. Na ich koncie jest więc dziesięć punktów, na co złożyła się jeszcze wygrana z Sokołem Kleczew oraz remis z Pomorzaninem Toruń. Natomiast piłkarze z Jarocina od czterech meczów nie zasmakowali zwycięstwa w lidze i zdobyli zaledwie dwa „oczka”.

Jeśli chodzi o Unię, to warto podkreślić że ich najskuteczniejszym strzelcem jest Przemysław Kędziora, który do tej pory pięć razy skierował futbolówkę do siatki. Ten zawodnik zresztą już w zeszłym sezonie znalazł sposób na bramkarza Jaroty i pokonał go w jesiennym pojedynku dwukrotnie. Wtedy jego zespół wygrał z JKS-em 2:0. Już teraz wiemy, że w kadrze na sobotni mecz zabraknie Piotra Skokowskiego. Kapitan jarocińskiej ekipy musi od pauzować czwartą żółtą kartkę.

Spotkanie w Janikowie rozpocznie się punktualnie o godzinie 15:00.