Zawiadamiamy, że w dniu 15 listopada zmarł Antoni Rybicki – wieloletni noszowy na meczach JKS-u. Pozostaniesz na zawsze w sercach i pamięci piłkarzy oraz kibiców Jaroty Jarocin.

Śp. Antoni Rybicki miał 78 lat. Zawsze był uśmiechnięty, wspierał nasz zespół w każdej trudnej chwili, a przed domowymi spotkaniami na poziomie II, III, IV i V Ligi przybiał „piątki” z wszystkimi zawodnikami.

O dacie pogrzebu poinformujemy w terminie późniejszym.

Pogrążonej w żałobie rodzinie wyrazy współczucia składa JKS Jarota Jarocin.

Głos po derbowym starciu z LZS Cielcza zabrał trener JKS-u, Paweł Kryś. 37-latek był zadowolony z postawy swoich zawodników i przyznał, że cel został zrealizowany.

Jarociniacy w meczu czternastej kolejki Red Box V Ligi ograli ostatni zespół rozgrywek różnicą dwóch trafień. Wynik mógł być jednak zdecydowanie wyższy, co podkreśla również Paweł Kryś. – To było spotkanie pełne emocji, jak to w derbach bywa. Wiedzieliśmy, ze nie będzie łatwo, bo takie pojedynki rządzą się swoimi prawami. Jestem zadowolony z postawy zespołu, pokazaliśmy charakter i konsekwencje w naszej grze. Każdy wypełniał swoje zadania taktyczne. Szkoda tylko, ze nie udało nam się wykorzystać wielu sytuacji bramkowych, które sobie stworzyliśmy, podsumował.

Na trybunach zasiadło ponad sześćset osób. Atmosfera była więc bardzo gorąca. – Trzeba podziękować i docenić postawę kibiców, którzy stworzyli znakomitą otoczkę wokół spotkania i spowodowali, że ta wygrana jeszcze lepiej smakuje, zakończył szkoleniowiec jarocińskiej ekipy.   

Derbowe spotkanie pod pełną kontrolą JKS-u! Zobaczcie pełną fotorelację, którą przygotował Jérôme Delplanque. Wszystkie zdjęcia znajdziecie w poniższym albumie.

Po dziewiąty komplet punktów w trwającym sezonie sięgnęli piłkarze Jaroty Jarocin. Drużyna trenera Pawła Krysia przed własną publicznością pewnie ograła LZS Cielcza 3:1.

Niedzielny mecz został rozegrany na stadionie miejskim przy udziale ponad sześciuset kibiców! Starcie JKS-u z ostatnią ekipą Red Box V Ligi rozpoczęło się znakomicie dla żółto-czerwono-niebieskich. W dziesiątej minucie wynik spotkania otworzył Nikodem Roguszczak, który wykorzystał świetne dośrodkowanie z rzutu wolnego autorstwa Miłosza Kowalskiego. Gospodarze chcieli pójść za ciosem, ale przed przerwą dwie udane interwencje zanotował golkiper z Cielczy. Najpierw obronił strzał Kowalskiego w sytuacji „sam na sam”, a chwilę później Guźniczaka. Swojego drugiego gola mógł również zdobyć Roguszczak. Ostatecznie piłka po jego bezpośrednim strzale z rzutu rożnego odbiła się jedynie od słupka.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli zawodnicy Jaroty. Bliski szczęścia był Mikołaj Kowalski. Jednak futbolówkę z linii bramkowej wybił jeden z graczy przyjezdnych. Po godzinie gry zobaczyliśmy jeszcze trzy trafienia, w tym dwa z „jedenastki”. Miłosz Kowalski wykorzystał fakt, że w polu karnym byli sfaulowani zostali Szymon Komendziński oraz Aleksander Czajka, który w końcówce spotkania także mógł wpisać się na listę strzelców. Natomiast dla rywali honorowego gola strzelił Jakub Nowak. Derby padły więc zdecydowanym łupem jarocińskiej drużyny!

Jarociniacy na jedną kolejkę przed zakończeniem rundy jesiennej zajmują czwarte miejsce w tabeli. W tej chwili strata do drugiego – Orła Kawęczyn wynosi zaledwie punkt, a do lidera rozgrywek – Astry Krotoszyn niezmiennie osiem „oczek”.


Jarota Jarocin – LZS Cielcza 3:1 (1:0)
1:0 – Nikodem Roguszczak (10’)
2:0 – Miłosz Kowalski (60’)
2:1 – Jakub Nowak (68’)
3:1 – Miłosz Kowalski (90’)

Jarota Jarocin: Jakub Woźniak – Szymon Komendziński, Krzysztof Czabański, Piotr Stachowiak, Mikołaj Kowalski, Nikodem Roguszczak, Dawid Guźniczak, Miłosz Kowalski, Jakub Szymkowiak, Jacek Pacyński (86’ – Aleksander Czajka), Juan Agudelo.

Aż dwanaście goli strzeliły zawodniczki z Jarocina w kolejnym swoim spotkaniu w IV Lidze Kobiet. Tym razem zespół pod dowództwem trenera Czajki wysoko ograł Olympique Poznań.

Niedzielny pojedynek z nowo powstałą drużyną z inicjatywy francuskojęzycznego trenera Stephana Wutezi od pierwszej do ostatniej minuty przebiegał pod dyktando jarocińskiej ekipy. Sygnał do ataku dla JKS-u dała Weronika Sobczak, która wykorzystała podanie swojej imienniczki – Kowalskiej. 14-letnia piłkarka Jaroty w tym meczu popisała się niebywałym wyczynem, ponieważ ustrzeliła podwójnego hat-tricka! Na listę strzelczyń wpisały się również Weronika Kowalska, Martyna Galbierska i Julia Zięta. Pierwsza z nich strzeliła trzy gole i nadal przewodzi w klasyfikacji najlepszych strzelczyń, druga popisała się pięknym dubletem, a trzecia raz pokonała bramkarkę rywalek.

Pomimo makabrycznej ulewy moje zawodniczki zagrały skuteczny futbol i muszę je pochwalić za składne akcje oraz współpracę doświadczonych z młodymi. Efektem tego jest rewelacyjny występ naszej młodej wychowanki – Weroniki Sobczak. Dla trenera to jest najpiękniejszy widok, skomentował przedostatni mecz w rundzie jesiennej, Mirosław Czajka.

Żółto-czerwono-niebieskie w siedmiu ostatnich kolejkach zdobyły niemal komplet punktów. Taki stan rzeczy sprawił, że Jarota obecnie zajmuje czwarte miejsce w tabeli z niewielką stratą do pierwszej trójki. 9 listopada o godzinie 11-tej w roli gospodyń nasz zespół zmierzy się z KKP Powiat Pilski.


Olympique Poznań – Jarota Jarocin 0:12 (0:8)
0:1 – Weronika Sobczak (6’)
0:2 – Martyna Galbierska (13’)
0:3 – Weronika Kowalska (18’)
0:4 – Weronika Sobczak (20’)
0:5 – Weronika Sobczak (34’)
0:6 – Weronika Sobczak (35’)
0:7 – Weronika Kowalska (38’)
0:8 – Weronika Sobczak (41’)
0:9 – Weronika Kowalska (68’)
0:10 – Weronika Sobczak (72’)
0:11 – Julia Zięta (76’)
0:12 – Martyna Galbierska (88’)

Jarota Jarocin: Ewelina Czajka – Nikola Zajączkowska, Julia Urna, Lena Grzesiak, Weronika Kowalska, Weronika Sobczak, Malwina Hałas, Julia Zięta, Anna Wojciechowska (60’ – Beata Wrembel), Klaudia Skotarczyk, Martyna Galbierska.

Aktualna tabela IV Ligi Kobiet w sezonie 2025/26:

Dziś czas refleksji, zadumy oraz pamięci o tych, którzy odeszli, ale pozostają w naszych wspomnieniach. W tym dniu nie zapomnijmy o osobach związanych za życia z JKS Jarota.

1 listopada oddajemy cześć zasłużonych postaciom, które w przeszłości wyraźnie zapisały się na kartach historii żółto-czerwono-niebieskich, ale także nieistniejącej już Victorii Jarocin. 

Lista osób zmarłych związanych z JKS Jarota Jarocin:

Franciszek Furmaniak (2024)
Marian Kaczmarek (2024)
Marian Mielcarek (2024)
Leszek Trzecieliński (2023)
Maria Lisiecka (2022)
Andrzej Grygiel (2022)
Mirosław Królikiewicz (2021)
Tomasz Marciniak (2020)
Robert Bińczyk (2020)
Mirosław Woźniak (2020)
Leszek Piróg (2020)
Eugeniusz Baziuk (2020)
Marek Filipiak (2019)
Ryszard Grzebyszak (2019)
Jan Nowaczyk (2019)
Stanisław Kujawa (2018)
Stanisław Kosiek (2018)
Mieczysław Doczekalski (2016)
Jan Piątkowski (2013)
Marek Adamiak (2012)
Dominik Wawrzyniak (2008)
Zdzisław Tomczak (2003)
Hieronim Foltyn (2003)

Prezentujemy zdjęcia ze zwycięskiego spotkania z udziałem jarocińskiej ekipy. Podopieczni Pawła Krysia w ostatnią sobotę pokonali LKS Jankowy 4:2. Autorem fotorelacji jest Jérôme Delplanque.

Jarota Jarocin sięgnęła po siódmy komplet punktów w sezonie 2025/26. Zespół trenera Pawła Krysia w dwunastej serii gier okazał się lepszy od LKS Jankowy 1968.

Sobotnie starcie dwóch czołowych ekip Red Box V Ligi zapowiadało się bardzo ciekawie. I tak też było, bo zobaczyliśmy w nim aż sześć goli. Pierwsi na prowadzenie wyszli przyjezdni, którzy w siedemnastej minucie objęli prowadzenie za sprawą Dawida Kuczyńskiego. Żółto-czerwono-niebiescy odpowiedzieli w trzecim kwadransie gry, kiedy futbolówkę z bliskiej odległości do siatki skierował Miłosz Kowalski, wykorzystując świetne podanie Kacpra Pietrzaka.

Na początku drugiej połowy więcej do powiedzenia mieli nasi przeciwnicy, ale nie potrafili pokonać Jakuba Woźniaka. Gospodarze przejęli inicjatywę w końcówce spotkania. Najpierw na listę strzelców wpisał się Nikodem Roguszczak. Wychowanek jarocińskiego klubu dopełnił formalności po silnym uderzeniu Miłosza Kowalskiego, z którym nie poradził sobie golkiper przyjezdnych. LKS dość nieoczekiwanie szybko wyrównał, a gola na 2:2 zdobył Tobiasz Świtoń.  

Piłkarze z Jarocina postawili wszystko na jedną kartę i to się opłaciło. W 81. minucie faulowany w polu karnym był Miłosz Kowalski. Do jedenastki podszedł sam poszkodowany i jego zespół znów mógł cieszyć się z prowadzenia, które udało się jeszcze podwyższyć w doliczonym czasie gry. Strzelec pierwszej oraz trzeciej bramki dla JKS-u przejął futbolówkę na własnej połowie i chwilę później wyłożył ją do Juana Agudelo, który zamknął wynik tej rywalizacji.

W tej chwili gracze Jaroty plasują się na piątej pozycji w Red Box V Lidze. Okazja na zdobycie kolejnych „trzech” oczek nadarzy się już 2 listopada w Rawiczu z miejscową Rawią.


Jarota Jarocin – LKS Jankowy 4:2 (1:1)
0:1 – Dawid Kuczyński (17’)
1:1 – Miłosz Kowalski (35’)
2:1 – Nikodem Roguszczak (71’)
2:2 – Tobiasz Świtoń (76’)
3:2 – Miłosz Kowalski (80’)
4:2 – Juan Agudelo (90’)

Jarota Jarocin: Jakub Woźniak – Wojciech Gałązka, Krzysztof Czabański, Piotr Stachowiak, Mikołaj Kowalski, Nikodem Roguszczak, Dawid Guźniczak, Kacper Pietrzak (55’ – Juan Agudelo), Jakub Szymkowiak, Jacek Pacyński, Miłosz Kowalski.

Zawodniczki z Jarocina nie miały większego problemu z pokonaniem Gromu Wolsztyn. Podopieczne trenera Czajki na początku drugiej połowy cieszyły się z piątej swojej wygranej.

Przeciwniczki JKS-u rozpoczęły niedzielny pojedynek w ośmioosobowym składzie. Sędzia zakończył zawody na boisku „M1” w Jarocinie w pięćdziesiątej minucie, kiedy murawę opuściły dwie piłkarki z Wolsztyna. Tym samym mecz zakończył się przy wyniku 10:0 dla żółto-czerwono-niebieskich. Najwięcej goli dla naszej drużyny strzeliła Marcelina Szewczyk, która aż pięć razy wpisywała się na listę strzelczyń. Oprócz niej dubletem popisała się Weronika Kowalska, a raz do siatki trafiły Weronika Sobczak, Julia Urna oraz Martyna Galbierska.

Kobiecy zespół Jaroty w pierwszej części sezonu 2025/26 rozegra jeszcze dwa mecze o punkty. Najpierw na wyjeździe zagra z Olympique Poznań (26 października – godz. 18:10), a tydzień później na własnym boisku podejmie wicelidera rozgrywek – KKP Powiat Pilski.


Jarota Jarocin – Grom Wolsztyn 10:0 (10:0)
1:0 – Weronika Kowalska (7’)
2:0 – Marcelina Szewczyk (10’)
3:0 – Marcelina Szewczyk (12’)
4:0 – Marcelina Szewczyk (22’)
5:0 – Marcelina Szewczyk (23’)
6:0 – Weronika Kowalska (28’)
7:0 – Marcelina Szewczyk (37’)
8:0 – Weronika Sobczak (41’)
9:0 – Martyna Galbierska (43’)
10:0 – Julia Urna (44’)

Jarota Jarocin: Ewelina Czajka (46’ – Julia Gendek) – Nikola Zajączkowska, Julia Urna, Lena Grzesiak, Weronika Kowalska, Weronika Sobczak, Marcelina Szewczyk (46’ – Aleksandra Fórmankiewicz), Julia Zięta, Anna Wojciechowska (46’ – Michalina Szwałek), Klaudia Skotarczyk (46’ – Malwina Hałas), Martyna Galbierska.

Aktualna tabela IV Ligi Kobiet w sezonie 2025/26:

Podopieczni Pawła Krysia sięgnęli po kolejne zwycięstwo w sezonie 2025/26. Jarociniacy efektownie ograli zespół Dąbroczanki Pępowo i awansowali na szóste miejsce w tabeli.

Sobotni mecz w Pępowie miał jednostronny przebieg, ale przez długi czas na tablicy wyników mieliśmy bezbramkowy remis. Dopiero w końcówce pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Juan Agudelo, który chwilę po zmianie stron dołożył drugie trafienie dla JKS-u. Skutecznością błysnął też  Miłosz Kowalski. Wychowanek Jaroty, podobnie jak Kolumbijczyk popisał się dubletem. Do siatki trafili też młodzieżowcy. Najpierw bramkarza rywali pokonał Adrian Kierzkowski, a w ostatniej akcji spotkania swojego premierowego gola strzelił 15-letni Aleksander Czajka!

Żółto-czerwono-niebiescy w ostatnim czasie notują niezłe wyniki w wielkopolskiej Red Box V Lidze, a to dało im awans o kilka pozycji w ligowej hierarchii. Nasi piłkarze w tej chwili mają dziewiętnaście punktów na swoim koncie i tracą osiem „oczek” do aktualnego lidera, którym jest Astra Krotoszyn.

Jarota kolejny pojedynek ligowy rozegra przed własną publicznością. 25 października o godzinie 14-tej na stadionie miejskim nasi zawodnicy podejmą czwarty w stawce – LKS Jankowy.


Dąbroczanka Pępowo – Jarota Jarocin 0:6 (0:1)
0:1 – Juan Agudelo (42’)
0:2 – Juan Agudelo (48’)
0:3 – Miłosz Kowalski (50’)
0:4 – Miłosz Kowalski (58’)
0:5 – Adrian Kierzkowski (85’)
0:6 – Aleksander Czajka (90’)

Jarota Jarocin: Jakub Woźniak – Jakub Tischer (84′ – Nazarii Vynnyshyn), Krzysztof Czabański, Piotr Stachowiak, Mikołaj Kowalski, Nikodem Roguszczak, Szymon Komendziński (73′ – Adrian Kierzkowski), Wojciech Gałązka (55′ – Kacper Pietrzak), Jakub Szymkowiak (84′ – Michał Mądrzak), Juan Agudelo (84′ – Aleksander Czajka), Miłosz Kowalski (84′ – Nikodem Parus).