Wypowiedzi po meczu Jarota Hotel Jarocin – KKS 1925 Kalisz

W ubiegły wtorek piłkarze Jaroty przegrali finałowy pojedynek Okręgowego Pucharu Polski z KKS-em 1925 Kalisz. Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Mirosława Czajki, Piotra Skokowskiego oraz Huberta Bachorza.

– Spotkanie zakończyło się sprawiedliwym remisem, ale w rzutach karnych więcej szczęścia mieli rywale z Kalisza i dzięki temu mogą świętować sukces. Byliśmy blisko wywalczenia tego trofeum. Przed nami kolejne trudne mecze w rozgrywkach i na nich należy się teraz skupić, mówił po wtorkowym spotkaniu, Mirosław Czajka, który tego dnia zastąpił Janusza Niedźwiedzia (wyjechał na kurs trenerski UEFA Pro).

– Uważam, że w finale Okręgowego Pucharu Polski spotkały się dwie najlepsze drużyny z naszego okręgu. Zarówno nasz zespół, jak i KKS Kalisz walczy o utrzymanie w III lidze, ale mecz pokazał, że żaden z zespołów nie chciał odpuścić Pucharu Polski. Byliśmy podwójnie zmotywowani i naprawdę szkoda, że nie wywalczyliśmy tego trofeum, dodał Piotr Skokowski.

– Zespół z Kalisza był minimalnie lepszy. W rzutach karnych sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw byliśmy dalej od zwycięstwa, a później bliżej. Ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść KKS-u Kalisz. Teraz pozostaje nam walka w III lidze, ocenił występ jarocińskiej drużyny, prezes naszego klubu – Hubert Bachorz.

Jarota Jarocin
LKS Gołuchów
Jarota Jarocin
3:1
Polonia Środa